Vršovická bombonierka
Być może doczekam dnia, w którym dane mi będzie kupić bilet (a najlepiej od razu karnet!) na nowy stadion „moich” Bohemians. Jak mogłaby wyglądać nowoczesna „Klokan Arena”? Kto wie, może trochę jak stadion Cracovii, albo jak obiekt Arki, a może… jak świątynia Boca Juniors? Nowy Ďolíček niczym słynna La Bombonera w Buenos Aires?! Czemu nie!...
Jeden mecz, jeden stadion, trzy młyny
To Sparta jest mistrzem kraju i reprezentuje Czechy w Europie, to bramkostrzelna Plzeň prowadzi w lidze, to Sigma prezentuje ofensywny „futbol na tak”… Ale te najciekawsze rzeczy i tak dzieją się ostatnimi czasy w praskiej dzielnicy Vršovice! To właśnie tam jutro, podczas jednego meczu, na trybunach stadionu zasiądą kibice trzech różnych zespołów…
Vrrršoooviiiceee!!!
Na przełomie września i października Bohemkę czekały w lidze dwa spotkania derbowe. Najpierw w Ďolíčku podejmowała sąsiada zza miedzy, Mistrza Czech – Slavię Praga a tydzień później, na Strahovie, stadionie na którym Slavia kiedyś grała, spotkała się ze znienawidzonym Střížkovem. Każdy z tych pojedynków budził wielkie emocje. Dziś moja relacja z pierwszego z nich.





Najnowsze komentarze