W zeszłym sezonie byłem naocznym świadkiem 87 piłkarskich spotkań, czyli nie dość, że wypełniłem swój plan, to jeszcze zobaczyłem siedem meczów więcej niż zakładałem. W sezonie 2010/2011 chciałbym dociągnąć do setki. Dociągnąć a najlepiej ją przekroczyć! Dwa pojedynki już zaliczyłem. W przeciągu siedmiu najbliższych dni czeka mnie siedem kolejnych meczów…
Równo rok temu – 1. lipca 2009, na MyFootballWay.com pojawił się pierwszy post. Miniblogowy tekst zatytułowany “Wielki Real?”, w ślad którego jeszcze tego samego dnia podążyły dwa kolejne, juz bardziej obszerniejsze wpisy: “Welcome, (Football) World!” oraz Mecze, których nigdy nie zapomnę: Argentyna – Kamerun (MŚ Italia 1990). Posty te zapoczątkowały me piłkarskie blogowanie…
Za mną, nie licząc turnieju halowego, już dwa pierwsze spotkania w tym roku (tylko dwa, zważywszy na to, że mamy już połowę lutego). Zanim jednak na blogu pojawią się relacje z wyjazdów do Jeny i Fürth, chciałem raz jeszcze rzucić okiem na groundhoppingowy rok 2009. Ten był bowiem dla mnie wyjątkowo udany!
Jak już z pewnością zauważyliście, pojawiło się ostatnio na blogu dodatkowe groundhoppingowe okienko. Możecie tam na bieżąco sprawdzać moje postępy w kolekcjonowaniu stadionów i plany kolejnych podróży, a także szybko dostać się do listy meczów odwiedzonych w tym sezonie. + + + + + Liczba losowo wyświetlanych cytatów w okienku “Złote usta” na prawym pasku [...]
Wybieram się dziś do Drezna na mecz 3. ligi niemieckiej pomiędzy tantejszym kultowym SG Dynamo a SpVgg Unterhaching. W tym pięknym niemieckim mieście byłem już dwukrotnie, ale nigdy na piłce. Nie chodziło o brak czasu, chęci czy kasy. Problem polegał na tym, że stadion Dynama był w przebudowie i jego pojemność była przez dłuższy czas [...]
Dziś początek września. Dziś rozpoczął się rok szkolny, dziś też kolejna rocznica wybuchu II. wojny światowej. Dziś wreszcie wykreowały się moje groundhopperskie plany na najbliższe dwa tygodnie. Są raczej skromne, ale całkiem ciekawe. W pierwszej połowie września zamierzam odwiedzić cztery do pięciu spotkań: 2.9. – Viktoria Žižkov vs Baník Sokolov (Puchar ČMFS); 6.9. – Hutnik [...]
Wczoraj rozpoczął się kolejny rocznik Gambrinus Ligi. Jutro ja zainauguruję mój własny sezon. Sezon groundhopperski! Już na samym początku kalendarz spotkań postawił mnie przed ciężkim wyborem pomiędzy dwiema symbolami, postaciami, które zawsze będą nierozłącznie kojarzyć się z Czechami. Jechać za Švejkiem do Czeskich Budziejowic, czy za Pavlem Nedvědem do (pod)praskiego Radotína?
Najnowsze komentarze
krzychu81 >>> "Ściąga na egzamin ze Sparty. Część 4: Lech Poznań w czeskich mediach, w oczach kibiców, trenera i piłkarzy Sparty"
No właśnie, to jest pewien paradoks....
grzybu >>> "Ściąga na egzamin ze Sparty. Część 4: Lech Poznań w czeskich mediach, w oczach kibiców, trenera i piłkarzy Sparty"
Rozumiem… w pierwszej chwili...
krzychu81 >>> "Ściąga na egzamin ze Sparty. Część 4: Lech Poznań w czeskich mediach, w oczach kibiców, trenera i piłkarzy Sparty"
Kibicowałem oczywiście Lechowi, bo:...
krzychu81 >>> "Ściąga na egzamin ze Sparty. Część 2: kadra i sztab szkoleniowy"
@Mateusz, Jojko Miło mi. Polecam się na przyszłość! :) Pozdrawiam!
krzychu81 >>> "Ściąga na egzamin ze Sparty. Część 1: klub, stadion, sukcesy i trochę historii"
@JarekPL “Domyslam sie,że Zelezna Sparta Vitezslava Houski jest w...