"Ci, którzy mogą, robią to. Ci, którzy nie mogą i dość długo cierpią, że nie mogą, ci o tym piszą..."

William Faulkner

Posts tagged "Mistrzostwa Świata"

One Game, One Love, One Passion, One Moment, One Photo… #5

Dziś kolejny mundialowy pojedynek gigantów. Argentyna gra z Niemcami, a właściwie to ze zbieraniną piłkarzy z różnych zakątków świata, występującą pod szyldem Niemcy. Będę dziś trzymał kciuki za „Albicelestes”, za Diego, za Messiego i spółkę. Chciałbym, by dotarli aż do finału. Chciałbym, by  zdobyli tytuł! Vamos, vamos, Argentina!!!

Kolejna porcja fotek z Mundialu

Dwa tygodnie temu, w miniblogowym wpisie RPA w przeddzień Mundialu zamieściłem link do wspaniałych zdjęć z serii „The Big Picture”, uwieczniających przygotowania do finałów piłkarskich Mistrzostw Świata. Dziś dziele się z Wami kolejnymi dwoma albumami, pochodzącymi z tego samego źródła (portalu boston.com). Tym razem chodzi jednak o fotki (łącznie aż 85 zdjęć!) przedstawiające wydarzenia, atmosferę...

Lekcja historii: Jak Czechosłowacja zadebiutowała na Mundialu (cz. 3, ostatnia)

10 czerwca 1934 roku tuż przed godziną 17:00, na stadion Narodowej Partii Faszystowskiej (del Partito Nazionale Fascista) w Rzymie, w obecności Benito Mussoliniego w loży honorowej, wyszły reprezentacje Włoch i Czechosłowacji. Na trybunach nie zabrakło czechosłowackich kibiców. Do „wiecznego miasta” przybyło ich z tej okazji prawie dwa tysiące…

Lekcja historii: Jak Czechosłowacja zadebiutowała na Mundialu (cz. 2)

Towarzyski mecz z Anglikami zakończył selekcję przed wyjazdem reprezentacji Czechosłowacji na Mistrzostwa Świata we Włoszech. Karel Petrů z 72 zawodników wybrał najpierw 22-osobowy skład (dwóch bramkarzy i 20 graczy z pola), który tuż przed turniejem, musiał jeszcze pomniejszyć o kolejne cztery nazwiska. Ścisła mundialowa kadra miała bowiem liczyć 18 piłkarzy…

Lekcja historii: Jak Czechosłowacja zadebiutowała na Mundialu (cz. 1)

Mistrzostwa Świata w 1930 roku okazały się dla FIFA strzałem w dziesiątkę. Sukces sportowy i ekonomiczny urugwajskiego Mundialu oraz rosnąca popularność piłki nożnej skłoniły światową federację do przeprowadzenia kolejnego turnieju. Jego organizację powierzono Włochom. Na boiskach Półwyspu Apenińskiego wystąpiła też reprezentacja Czechosłowacji, debiutując zarazem w imprezie tej rangi…

RPA w przeddzień Mundialu

Przez przypadek natrafiłem w sieci na link, którym bardzo chciałbym się z Wami podzielić. Zamieszczono pod nim bowiem aż 39 niesamowitych zdjęć, na których uwieczniono przygotowania do piłkarskiego święta zwanego pospolicie finałami piłkarskich Mistrzostw Świata. Fotki przedstawiają przygotowania organizatorów imprezy, kibiców i piłkarzy. Seria zatytułowana jest „Preparing for the World Cup”. Kliknijcie i podziwiajcie!

Nadszedł 11 czerwca 2010!

Nadszedł dzień, na który czekałem cztery lata. Praca, kobiety, problemy i sprawy dnia codziennego schodzą dziś na dalszy plan. Przez cały miesiąc liczyć się będzie piłka, jeszcze raz piłka i tylko piłka! Rozpoczyna się Mundial, a ja znowu chcę oglądnąć wszystko – od deski do deski. A będą to już moje szóste Mistrzostwa Świata…

„To nebude jen fotbal, to bude válka”

„To nie będzie tylko futbol, to będzie wojna” – słowa bramkarza Legii Jána Muchy w pełni oddają wagę dzisiejszego pojedynku Słowaków i Czechów w Bratysławie. Podczas gdy nasze oczy i myśli skierowane będą na Stadion Śląski w Chorzowie, w Czechach od tygodnia nie mówi się o niczym innym, jak o bratobójczej potyczce na Tehelném polu…...

Strażak Sam, albo z braku laku

Stało się to, co „przepowiedziałem”, a przynajmniej uznałem za całkiem prawdopodobne na łamach tego bloga w ostatnią niedzielę. Prezes Czesko-Morawskiego Związku Piłki Nożnej Ivan Hašek jest od teraz jednocześnie selekcjonerem reprezentacji naszych południowych sąsiadów. Można powiedzieć, że sam się na to stanowisko powołał. Z braku laku, jak to się zwykło mawiać…

Mecze, których nigdy nie zapomnę: Argentyna – Kamerun (MŚ Italia 1990)

Mój pierwszy mundial, mój pierwszy mecz, jaki oglądnąłem od początku do końca (przynajmniej tak mi się wydaje), mój pierwszy zachwyt nad dyscypliną sportu zwaną futbolem. Miałem 9 lat i dopiero „uczyłem się piłki”. A bardziej niż zwycięski gol Kameruńczyków utkwiła mi w głowie ostra gra obu ekip, piękny stadion i krótka, ale barwna ceremonia otwarcia…...