O wtorkowej klęsce Realu Madryt w Pucharze Króla powiedziano i napisano już chyba wszystko. Choć uwielbiam pastwić się nad graczami a zwłaszcza kibicami tego klubu, dziś wyjątkowo jednych i drugich oszczędzę. Tamten wieczór nie należał przecież do “baletnic”, ale tylko i wyłącznie do piłkarzy Alcorcón! I tylko do nich należeć będzie niniejszy wpis.
Najnowsze komentarze
1860er >>> "Kongresmenem być"
Great summary of a very successful congress! Deep Purple and Willie Nelson made a great contribution by providing the soundtrack but you...
hgj >>> "4. września – “Non-League Day”"
Od lat TYLKO KS KARKONOSZE! Ciekawy blog – pozdrawiam i zapraszam do Jeleni Hory :)
mysza >>> "(L)ife Is Bruta(L)"
“(L)ife is czasem bruta(L)… panie i panowie… and full of zasadzkas.” and sometimes kopas w dupas. ;)
krzychu81 >>> "Scheiss Red Bull"
Oczywiście, że nie ma obowiązku kibicowania takim klubom. Gorzej jednak, jak ktoś np. przez 20 lat kibicował i regularnie chodził na...
rZeZniki >>> "Scheiss Red Bull"
cos sie jebia te komentarze, najpierw nie ma pozniej nagle sa dwa hehe