Wielkie obżarstwo, czyli święta z groundhoppingiem na „Krzychu on tour”
Mym polskim kolegom-groundhopperom bardzo zazdroszczę jednej rzeczy: publikowania relacji z piłkarskich wojaży zaraz po powrocie z podróży. Ja w tej kwestii jestem cienki Bolek (czasami mam spóźnienie sięgające dwóch lat!). Ale jest jeden plus takiego „poślizgu”: mam o czym pisać w sezonie ogórkowym! :)
Back to Berlin!
Rozpoczął się kolejny weekend, który spędzam na niemieckich stadionach. Przyszedł bowiem czas na powrót do Berlina. Dziś tuż po przyjeździe, odwiedziliśmy wraz z kolegą Rzeźnikiem stadion Herthy 03 Zehlendorf a wieczorem mecz SV Babelsberg 03 – SV Wilhelmshaven w niemieckiej Regionallidze Nord. Gospodarze, lider rozgrywek pokonali przedostatni zespół w tabeli 2:0…
Kamienie milowe, czyli „Wyszehradzki weekend”
Zbliżają się kolejne dwa ważne wydarzenia w historii MyFootballWay.com, dwa kolejne „kamienie milowe” w mej karierze stadionowego turysty. :) Po pierwsze, będę podróżował aż 350 kilometrów, tylko i wyłącznie po to, by zobaczyć podrzędny mecz… III. ligi (słownie trzeciej ligi). Po drugie natomiast, w ciągu zaledwie 48 godzin obejrzę z trybun stadionu trzy spotkania w...
Krzychu on tour: Bayern Monachium – Juventus Turyn (fotoreportaż z meczu Ligi Mistrzów)
30. września tego roku miałem przyjemność gościć na meczu Ligi Mistrzów pomiędzy monachijskim Bayernem a Juventusem Turyn. Pomimo, iż żadnemu z tych klubów nie kibicuję, Allianz-Arena – choć efektowna – jest niestety mekką nowoczesnego, skażonego pieniędzmi futbolu, a mecz zakończył się bezbramkowym remisem, wycieczkę do stolicy Bawarii uważam za w pełni udaną!
Piszą o mnie ;)
Tydzień temu na stronie internetowej turystykamalopolska.pl pojawił się artykuł pt. „Groundhopping w Małopolsce”. Jego autorka – Aneta Zadroga, pisząc o mało jeszcze w Polsce rozpowszechnionej turystyce stadionowej jeden akapit poświęciła mej skromnej osobie (napisała o mnie „młody Polak” i komplementu tego nigdy jej nie zapomnę ;p). Przytoczono też kilka moich zdań na temat fenomenu groundhoppingu....
Huuurrraaa do Drezna!
Wybieram się dziś do Drezna na mecz 3. ligi niemieckiej pomiędzy tantejszym kultowym SG Dynamo a SpVgg Unterhaching. W tym pięknym niemieckim mieście byłem już dwukrotnie, ale nigdy na piłce. Nie chodziło o brak czasu, chęci czy kasy. Problem polegał na tym, że stadion Dynama był w przebudowie i jego pojemność była przez dłuższy czas...
Krzychu ciągle on tour!
Wpis podobny do tego, który właśnie czytacie, ukazał się kilka dni temu na moim drugim blogu. Tak się bowiem składa, że obie moje strony w ostatnim czasie zaniedbałem. Praca, „spotkania towarzyskie”, ale na całe szczęście także futbol są w ostatnich tygodniach największymi złodziejami mojego wolnego czasu…
Pukając do nieba bram, część 2: Who (will) shot the Sheriff?
„Knock, knock, knockin’ on heaven’s door…” Dziś do bram piłkarskiego nieba, czyli elitarnej Champions League, z prośbą o wpuszczenie do jej przedsionka zapuka mistrz Czech Slavia Praga. Zapuka na mych oczach, bo zaraz i ja pędzę na stadion! Pierwszy mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Dziś już gole paść muszą! Najlepiej, by więcej strzelili ich Slawiści....






Najnowsze komentarze