"Ci, którzy mogą, robią to. Ci, którzy nie mogą i dość długo cierpią, że nie mogą, ci o tym piszą..."

William Faulkner

Posts tagged "Groundhopping"
Idzie nowe!

Idzie nowe!

Ależ ta strona zakurzona! Czas najwyższy na sprzątanie. Urządziłem sobie letnią przerwę od blogowania i pisałem ostatnio znacznie rzadziej niż dotychczas, ale oto powracam pełny energii, weny twórczej i nowych pomysłów. :) Powracam w odpowiednim momencie, bowiem MyFootballWay.com – o czym być może niektórzy z Was dobrze wiedzą – skończył z początkiem lipca dwa lata…...
Sto! Czyli od Bohemki do Bohemki

Sto! Czyli od Bohemki do Bohemki

Udało się! Wczoraj rano zameldowałem się na moim meczu nr 100 w tym sezonie! Setna wizyta na trybunach przypadła na rozgrywany rano na kameralnym, ale niezwykle ładnie położonym obiekcie FC Čechie Uhříněves pojedynek Divize A (czeska IV liga) pomiędzy rezerwami Bohemians 1905 a zespołem FK Tábor (1:3). Przedsezonowy plan został więc wykonany…

Jeszcze jedenaście

Ukraina, Polska, Praga, Ukraina, Polska, Praga – tak zmieniały się moje plany co do tego weekendu. Ostatecznie zawitałem w swe rodzinne strony, ale z ambitnych odwiedzin 3-4 spotkań nic nie wyszło. Byłem tylko na jednym jedynym meczu, ale wizyta ta była bardzo symboliczna, bowiem potyczka Nysy Kłodzko z Gromem Witków (0:1) to mój pojedynek nr...

Najdziwniejsze stadiony świata

Tydzień temu na Onecie ukazał się artykuł Pawła Grabowskiego pt. „Tego nie zobaczycie na Camp Nou, czyli najdziwniejsze stadiony świata”. Autor wykorzystał w swym tekście wypowiedzi i zdjęcia autorstwa ojca dyrektora bloga MyFootballWay.com i szanownego przeora strony Kartoflisk.pl. Zainteresowanych lekturą odsyłam do tego linka.

W drodze do setki: 3/4 za mną!

W ramach drugiej edycji „Wielkiego Dnia Naszej Piłki” odwiedziłem dziś mecz Nysy Kłodzko z Kryształem Stronie Śląskie w dolnośląskiej lidze okręgowej. Nadspodziewanie łatwą wygraną mego klubu (4:1) oglądałem z trybun w towarzystwie kolegów z kłodzkiego FC Śląska Wrocław, sącząc przy tym puszkowego Żubra. Na spotkanie przybyło  też ok. 30 kibiców gości, którzy przed rozpoczęciem pojedynku...

15 dni do III zlotu

Do III. Zlotu Polskich Groundhopperów pozostało jeszcze 15 dni. Ku naszej uciesze ustalono w końcu dokładny termin meczu Śląska Wrocław z łódzkim Widzewem, czyli spotkania, które będzie gwoździem naszego weekendowego programu. Lista uczestników zjazdu powiększyła się natomiast w dniu wczorajszym o trzecią już przedstawicielkę płci pięknej…

Co tam słychać u znajomych?

Kolega Rzeźnik jak zwykle okazał się przodownikiem pracy i dodał już u siebie, tj. na słynnych Kartofliskach relację z naszego weekendowego wypadu na Wielkie Derby Śląska i do Krakowa. Akapity okraszone fotkami autora tychże wypocin znajdziecie tutaj. Ten sam absztyfikant zadebiutował dziś w roli korespondenta wojennego na niemal równie kultowym European Football Weekends. Gratulation! Jego...

25 dni do III zlotu

Do III. Zlotu Polskich Groundhopperów pozostało jeszcze 25 dni. Odliczanie trwa, przygotowania w pełni, personalia pierwszych uczestników, którzy potwierdzili swe przybycie są już znane, mecze które odwiedzimy nadal nie… Ale i tak jest o czym pisać. Dziś będzie ciekawostka, będzie i wspomnienie, a na koniec – tradycyjnie chwila relaksu przy muzyce… ;))

Odliczanie czas zacząć!

1 miesiąc, lub – jeśli wolicie – 30 dni, albo 720 godzin, albo 43200 minut, tj. 2592000 sekund dzieli nas od początku III. Zlotu Polskich Groundhopperów. Ten pierwszy odbył się w stolycy kraju. Podczas drugiego gościliśmy na Górnym Śląsku. Tym razem w weekend 8-10 kwietnia 2011 spotykamy się w pięknym Wrocławiu. Czas zatem rozpocząć odliczanie!...

Krzychu on tour: Sparta – Liverpool

Nie przesadzę chyba zbytnio, jeśli napiszę, że na ten mecz czekały całe niemal futbolowe Czechy. Czekałem i ja. Tak zależało mi by być obecnym na stadionie, że wziąłem sobie w pracy wolne na 1. dzień przedsprzedaży biletów. Byłem, widziałem, wynudziłem się, zmarzłem i… zrobiłem mnóstwo fotek. Prawie 50 z nich znajdziecie w niniejszym wpisie…

Wyszło na Weszło

Za sprawą Pawła Grabowskiego trójka polskich groundhopperów miała okazję polansować się na jednej z popularniejszych polskich stron o tematyce piłkarskiej – Weszło! A autor niniejszych słów to lansował się dodatkowo fotką prezentującą jego nienaganną figurę, piękne lico (od dwóch dni przebieram w propozycjach matrymonialnych), szykowne dżinsy i nie mniej modną bluzę, a przede wszystkim –...

Krzychu on tour: Tam gdzie kończy się Europa a zaczyna Azja (cz. 3)

Po kilku dniach przerwy spowodowanej m.in. niespodziewanymi komplikacjami podczas przenoszenia bloga z jednego serwera na drugi, powracam oto („Ajm bak tu byznes!”) z nowym tekstem i nową porcją zdjęć! Przed Wami trzecia i ostatnia już część relacji z mego wypadu do Turcji. Tym razem będzie o super-kibicach, super-klubie i super-stadionie…

Groundhopper czyli kto?

Ogłaszam wszem i wobec, że po raz kolejny zgodziłem się odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących turystyki stadionowej. Wywiad, który przeprowadził ze mną wielki kibic Śląska Wrocław i Herthy Berlin – Szymon Beniuk, ukazał się dziś na łamach internetowego Magazynu Piłkarskiego (magazynpilkarski.pl) i nosi tytuł „Groundhopper czyli kto?”. Wszystkich ciekawskich zapraszam do lektury.

Krzychu on tour: Tam gdzie kończy się Europa a zaczyna Azja (cz. 1)

W przeciągu kilkunastu dni odwiedziłem (po raz pierwszy w życiu) trzy wielkie europejskie metropolie – Londyn, Rzym i Stambuł. Być może będziecie zaskoczeni, ale gdybym spośród nich miał wybrać miasto, w którym chciałbym zamieszkać, to jutro przeprowadziłbym się… nad Bosfor, tam gdzie starożytność w niebywały sposób łączy się z nowoczesnością.