Tydzień temu na stronie internetowej turystykamalopolska.pl pojawił się artykuł pt. “Groundhopping w Małopolsce”. Jego autorka – Aneta Zadroga, pisząc o mało jeszcze w Polsce rozpowszechnionej turystyce stadionowej jeden akapit poświęciła mej skromnej osobie (napisała o mnie “młody Polak” i komplementu tego nigdy jej nie zapomnę ;p). Przytoczono też kilka moich zdań na temat fenomenu groundhoppingu. [...]
Najnowsze komentarze
mysza >>> "(L)ife Is Bruta(L)"
“(L)ife is czasem bruta(L)… panie i panowie… and full of zasadzkas.” and sometimes kopas w dupas. ;)
krzychu81 >>> "Scheiss Red Bull"
Oczywiście, że nie ma obowiązku kibicowania takim klubom. Gorzej jednak, jak ktoś np. przez 20 lat kibicował i regularnie chodził na...
rZeZniki >>> "Scheiss Red Bull"
cos sie jebia te komentarze, najpierw nie ma pozniej nagle sa dwa hehe
rZeZniki >>> "Scheiss Red Bull"
nie ma przeciez obowiazku kibicowania takim zespolom, a jak znajda sie tacy co beda i beda z tego powodu szczesliwi to chyba...
StartNamyslowpl >>> "Spotkanie w Knedlikostanie"
Groundhopping, to wyzwanie. W końcu ostro drenuje kieszeń i wątrobę ;-). Oczywiście gdybyś planował Krzysztof wypad w...