O stronie

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

“Ci, którzy mogą, robią to. Ci, którzy nie mogą i dość długo cierpią, że nie mogą, ci o tym piszą…”

/William Faulkner/

Pierwszy lipca 2009, czyli dokładnie połowa roku, a do tego jeszcze piłkarska środa! Czy można sobie wyobrazić lepszy moment na start bloga o tematyce piłkarskiej?! Chyba nie… :)

Moja przygoda ze stronami WWW o futbolowej tematyce zaczęła się cztery lata temu, w lutym 2005 roku, kiedy to dosyć przypadkowo zostałem jednym z administratorów strony owcza.aq.pl, traktującej o amatorskich rozgrywkach piłkarskich na mym kłodzkim osiedlu, których byłem uczestnikiem i współorganizatorem. Potem serwis istniał w sieci pod adresem owcza.livenet.pl a strona, na której teraz się znajdujecie jest w pewnym sensie “spadkobiercą” tradycji obu wspomnianych witryn a zarazem mym pierwszym piłkarskim blogiem.

Pierwsze logo

Pierwsze, historyczne logo strony owcza.aq.pl

My Football Way. Tytuł mego “dzieła” miał być początkowo (czytaj do momentu, w którym nie wpadnie mi do głowy lepsza nazwa) tylko “roboczym”, tymczasowym.  Z każdym dniem po wykupieniu tej domeny (a miało to miejsce już w styczniu 2009) nazwa ta jednak  coraz bardziej mi się podobała, w związku z czym postanowiłem, że ostatecznie przy niej zostanę.

A skąd w ogóle się wzięła? Z prostego połączenia nazwy ulubionej dyscypliny sportu z tytułem jednej z mych ulubionych piosenek – “My Way” Franka Sinatry, czyli zwrotem symbolizującym z jednej strony przebytą drogę życiową, a z drugiej – stawianie na swoim. Chciałbym bowiem, by ten blog był mym archiwum, swego rodzaju pamiętnikiem mojego życia, które od samego początku związane było z piłką.

Pomysłów na podtytuł, oddających me plany co do treści bloga było natomiast kilka. “O futbolu który umarł umiera…”, “Against Modern Football”, “O futbolu jakiego nie znacie…”, to tylko niektóre z nich. Ale zdanie Krzycha bardzo subiektywne spojrzenie (nie tylko) na czeski futbol! wydało mi się na tyle trafne a przede wszystkim uniwersalne, że właśnie to hasło ostatecznie wybrałem.

Me subiektywne spojrzenie na duży i mały futbol. Ten amatorski i ten profesjonalny. Ten krajowy (w mym przypadku “krajowy” = polski i czeski) i ten zagraniczny. Ten “na żywo” z trybun stadionu i ten z ekranu telewizora. Ten z prasy i ten z Internetu. Czasem będzie z humorem, czasem złośliwie i szyderczo, a innym znów razem patetycznie i poważnie.

Logo owcza.livenet.pl z mottem naszych rozgrywek: "We can be Heroes, just for one day!"

Logo owcza.livenet.pl z mottem naszych rozgrywek: "We can be Heroes, just for one day!" Ten kultowy banner też jest już eksponatem muzealnym... :)

Jak widzicie grafika na mej stronie nie jest zbyt wyszukana. Po pierwsze, to ma być blog a nie prezentacja multimedialna, a po drugie, jak wiadomo Content is the King, więc postawiłem na zawartość a nie “opakowanie”.

Strona była testowana na czterech przeglądarkach: Mozilli Firefox (której na codzień używam), Internet Exlporer 7.0, Operze oraz Google Chrome. Na każdej działała bez większych zarzutów, ale gdybyście natrafili na jakieś problemy (np. z niewyświetlaniem lub złym wyświetlaniem poszczególnych elementów), skorzystajcie proszę z formularza w dziale Kontakt i poinformujcie mnie o tym. Z góry dziękuję!

A tymczasem miłej lektury! :)

.

.

UWAGA: Treści na tej stronie zawierają prywatne (czytaj cholernie subiektywne) poglądy jej autora, mogące często godzić w dobre imię innych osób, klubów bądź instytucji, lub też nierzadko graniczyć z szeroko pojętym rasizmem i ksenofobią. ;) Dlatego też na wszelki wypadek: Zu Risiken und Nebenwirkunfen lesen sie die Packungsbeilage und fragen Sie Ihren Arzt oder Apotheker. Amen.


Ten blog jest dumnym patronem medialnym:

Kompletnie konkretnie

Subskrypcja via RSS

Nie wiesz o co biega? Zajrzyj tutaj!
...................................................................

Złote usta

"Nie myślcie, że jestem arogancki, ale zdobyłem Puchar Europy I uważam, że jestem kimś wyjątkowym."

Jose Mourinho

Polecam








...................................................................

Pozdrawiam PZPN i ČMFS!


...................................................................

Najnowsze komentarze

    mysza >>> "(L)ife Is Bruta(L)"
    “(L)ife is czasem bruta(L)… panie i panowie… and full of zasadzkas.” and sometimes kopas w dupas. ;)

    krzychu81 >>> "Scheiss Red Bull"
    Oczywiście, że nie ma obowiązku kibicowania takim klubom. Gorzej jednak, jak ktoś np. przez 20 lat kibicował i regularnie chodził na...

    rZeZniki >>> "Scheiss Red Bull"
    cos sie jebia te komentarze, najpierw nie ma pozniej nagle sa dwa hehe

    rZeZniki >>> "Scheiss Red Bull"
    nie ma przeciez obowiazku kibicowania takim zespolom, a jak znajda sie tacy co beda i beda z tego powodu szczesliwi to chyba...

    StartNamyslowpl >>> "Spotkanie w Knedlikostanie"
    Groundhopping, to wyzwanie. W końcu ostro drenuje kieszeń i wątrobę ;-). Oczywiście gdybyś planował Krzysztof wypad w...

Logo-pedia i Herb-apol

Bohemka je jen jedna!


...................................................................

Popieram i walczę


...................................................................

Nie samą piłką żyję…