Na ten dzień, na tę chwilę, na ten mecz czekałem od 25 listopada 2007 roku, kiedy to podczas odbywającego się w południowoafrykańskim Durbanie losowania eliminacji MŚ 2010, jednym z grupowych rywali polskiej reprezentacji los uczynił Czechy – mój drugi dom. 10.10.2009 – tę datę miałem w głowie przez dwa lata. Właśnie nadszedł “Dzień D”!
Główną wiadomością piłkarskiej części najpopularniejszych czeskich internetowych portali sportowych były dziś przez większość dnia newsy o Leo Beenhakkerze, Grzegorzu Lato i… wódce. “Wypił kielicha więcej i mnie odwołał, skarżył się trener Polaków na szefa związku” – brzmiał tytuł jednego z nich. Jak nas widzą, tak nas piszą…
Najnowsze komentarze
krzychu81 >>> "Poślij Krzycha w nieznane! (odsłona druga)"
@M “zbyt duże ryzyko nijakości przy jakiejśtam szansie na jakość” Trafnie ujęte! :) Tak w stylu...
JarekPL >>> "Poślij Krzycha w nieznane! (odsłona druga)"
A mnie akurat argument “32″ przekonuje, mimo iż ta konfrontacja nie wypada zbyt interesująco. Choć...
M >>> "Poślij Krzycha w nieznane! (odsłona druga)"
Z całym szacunkiem dla aspiracji w kwestii Klubu 32, wybieram opcję numer 3 :) Dwójka niesie zbyt duże ryzyko...
krzychu81 >>> "Krzychu on tour: FC Carl Zeiss Jena – FC Erzgebirge Aue (relacja + fotki)"
@rvn Dzięki. Również pozdrawiam! @Mysza “Ostatnia fotka...
rZeZniki >>> "Krzychu on tour: FC Carl Zeiss Jena – FC Erzgebirge Aue (relacja + fotki)"
Against modern kiełba!