"Ci, którzy mogą, robią to. Ci, którzy nie mogą i dość długo cierpią, że nie mogą, ci o tym piszą..."

William Faulkner

No al calcio mod€rno
Święty Jakub na sprzedaż

Święty Jakub na sprzedaż

Niemal w tym samym czasie, kiedy kibic nad Wisłą zaszokowany został widokiem nowych koszulek reprezentacji Polski i zaczął pytać „Gdzie jest orzeł?!”, w angielskim Newcastle upon Tyne rządza pieniądza zadała inny cios piłkarskiej tradycji, historii i dziedzictwu. Po 119 (!) latach St. James’ Park, stadion tamtejszego United FC zmienił nazwę…
G-órnicy, K-ibice, S-portowcy

G-órnicy, K-ibice, S-portowcy

Górnika Łęczna powraca na piłkarską mapę Polski! Jego kibice  nie doszli do porozumienia z władzami i sponsorem klubu, więc zdecydowali się stworzyć nowy klub i zacząć od podstaw. Poszli za przykładem danym wcześniej choćby przez fanów Austrii Salzburg, londyńskiego Wimbledonu czy praskich Bohemians. Ich GKS Górnik 1979 Łęczna rozpocznie wkrótce zmagania w lubelskiej B klasie…...

Dla jednych liter parę, dla nich życie całe!

Najwyższa pora by  walczący na co dzień i od święta z nowoczesnym futbolem blog MyFootballWay.com dołożył swą niewielką cegiełkę do akcji przeciwko zmianie nazwy pierwszoligowego Górnika Łęczna! „Czyżby wracała niechlubna moda na zastępowanie tradycji komercyjnymi nazwami?” – pyta Portal Kibica. Miejmy nadzieję że nie, i że to tylko jednorazowy wybryk…

Sparing 007

Miałem wczoraj jechać na sparing Śląska Wrocław z FC Hradec Králové. Jechać do przygranicznego Náchodu, bo to właśnie na tamtejszym boisku ze sztuczną murawą ten mecz towarzyski już ponad miesiąc temu zaplanowano. Piękna pogoda, koledzy, a w akcji dwa pierwszoligowe kluby – to miał być sposób na udane sobotnie popołudnie! No właśnie, miał…

W poszukiwaniu „wyspiarskiego futbolu”

Czasem tak mam przy niedzieli, że zbierze mi się na wspomnienia i sentymenty. Wybrałem się dziś do baru, by oglądnąć przy piwku dwa derbowe mecze angielskiej Premier League – Sunderland kontra Newcastle oraz Liverpoolu kontra Everton. Jak tak siedziałem wpatrzony w ekran, to najpierw coś mi się przypomniało, a później coś sobie uzmysłowiłem…

W cyrku

Tym razem miałem już tam nie iść. Dałem się jednak namówić. W 2008 i 2009 byłem w młynie. Rok temu tuż obok. Tym razem po przeciwnej stronie, niemal pod samiutkim dachem… W sobotę odbyła się kolejna edycja turnieju pod mylną nazwą „Weekend mistrzów”. To raj dla miłośników nowoczesnego futbolu i bardziej cyrk niż piłka…

„Tylko zdrowi ludzie grają w piłkę”

„Skandal! Szef chorwackiej federacji nie chce gejów w piłkarskiej reprezentacji” – artykuły o tytułach podobnych do zacytowanego pojawiły się wczoraj w (nie tylko polskich) mediach i po raz kolejny podniósł się moralistyczny lament (nagle) wielce „poprawnych politycznie” dziennikarzy.  Nie wiem, jak Wy, ale ja żadnego skandalu nie widzę…

Ked’ futbal ide bokom

Twoja ukochana drużyna po raz pierwszy w historii wywalczyła awans do Ligi Mistrzów. Zdajesz sobie sprawę, że te rozgrywki to z jednej strony komercha do kwadratu, ale z drugiej jakże ważny moment w historii klubu – szansa na zaistnienie w Europie. Serce ciągnie Cię na trybuny, ale rozum krzyczy „Nie idź tam, miej swój honor!”...

Scheiss Red Bull

Parafrazując pewną reklamę – „Nowy stadion: 90 milionów euro. Wydatki na infrastrukturę: 40 milionów. Nowi piłkarze: 30 milionów. Tradycja, herb, barwy: bezcenne! Są w życiu rzeczy, których nie można kupić za żadne pieniądze…” Ale zawsze znajdzie się jakiś cwaniak, który zapłaci za te wszystkie pozostałe i myśli, że  w związku z tym wszystko mu wolno!...

Jednoręki bandyta

Kibicowałem wczoraj Irlandczykom. Chciałem, by doszło do rzutów karnych, podczas których marzenia o Mundialu naszpikowanej gwiazdami, a mimo to grającej piach reprezentacji żabojadów rozbiłyby się o jednego z najlepszych bramkarzy angielskiej Premiership ostatniej dekady – Shay’a Givena. Niestety na boisku był złodziej! Perfidny oszust!

Pan Piłkarz a zwykły piłkarzyna

Po czym poznać piłkarza wybitnego? Po tym, ile zdobył goli w lidze? Po tym, ile zaliczył występów w reprezentacji? Po tym, ile ma trofeów? A może po tym, ile zarabia? Nic z tych rzeczy! Pana piłkarza od zwykłego piłkarzyny odróżnić można najłatwiej w sytuacjach  wyjątkowych. Pana Piłkarza od zwykłego piłkarzyny odróżniają dwa słowa: Fair Play....