"Ci, którzy mogą, robią to. Ci, którzy nie mogą i dość długo cierpią, że nie mogą, ci o tym piszą..."

William Faulkner

Miniblog

Wyszło na Weszło

Za sprawą Pawła Grabowskiego trójka polskich groundhopperów miała okazję polansować się na jednej z popularniejszych polskich stron o tematyce piłkarskiej – Weszło! A autor niniejszych słów to lansował się dodatkowo fotką prezentującą jego nienaganną figurę, piękne lico (od dwóch dni przebieram w propozycjach matrymonialnych), szykowne dżinsy i nie mniej modną bluzę, a przede wszystkim –...

Linków garść

Odnalazłem w ostatnich tygodniach w sieci kilka ciekawych blogów, którymi chciałbym się z Wami podzielić. Pierwszy z nich to „strona domowa” (jak zwykło się kiedyś o tego typu witrynach mówić) mojego choRzowskiego kolegi Marcina, kibica Ruchu oczywiście, a do tego zapalonego stadionowego (na)turysty. Do bloga pod znajomą dla większości bywalców MyFootballWay nazwą One Game, One...

Webb jak sklep, tylko półek brak

Wszystkim kibicom Liverpoolu i innym miłośnikom futbolu „zdegustowanym” (najładniejsze z określeń, które udało mi się na tę sposobność znaleźć) dzisiejszą postawą drukarza Howarda Webba w meczu Pucharu Anglii Manchester United – Liverpool FC, przypominam, że to TYLKO POLICJANT (że też nie ma jeszcze kawału kończącego się zdaniem „nie dość że arbiter, to jeszcze glina!”). Nie...

I kto to mówi 4

Jednego dnia czytam, że kibole Lecha są oburzeni sposobem, w jaki ten „niewdzięczny zdrajca” i „łasy na kasę sprzedawczyk” Sławomir Peszko pożegnał się z ich klubem. Innego znów, że „prezes Lecha Andrzej Kadziński nienawidzi ludzi, którzy nie identyfikują się z zespołem, za nic mają herb, który noszą na koszulce”. Śmiać mi się chce z tej...

Groundhopper czyli kto?

Ogłaszam wszem i wobec, że po raz kolejny zgodziłem się odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących turystyki stadionowej. Wywiad, który przeprowadził ze mną wielki kibic Śląska Wrocław i Herthy Berlin – Szymon Beniuk, ukazał się dziś na łamach internetowego Magazynu Piłkarskiego (magazynpilkarski.pl) i nosi tytuł „Groundhopper czyli kto?”. Wszystkich ciekawskich zapraszam do lektury.

Włochy nie tylko pod pachami

Moja groundhopperska bajka trwa! Po rozkoszowaniu się (pomału ginącą) atmosferą angielskiej piłki, tym razem dane mi było pocieszyć się obecnością na włoskich stadionach. Pewnego pięknego dnia zmontuję zapewne relację z pobytu w kraju makaronu, pizzy i skuterów, ale nim to nastąpi odsyłam na kultową niczym Grażynka z „Klanu” stronę kartofliska.pl, której prodziekan, przystojny niczym doktor...

Biało-zielona koszulka biało-niebieskiego klubu

Moja kolekcja biało-zielonych koszulek powiększa się bardzo rzadko. Dlatego też wzbogacenie jej o każdy nowy „eksponat” jest dla mnie wielkim świętem! :) Jedno takie święto przypada na dziś. Queens Park Rangers FC jest moim ulubionym angielskim klubem. Zawsze chciałem mieć ich trykot w charakterystyczne poziome pasy. Nie spodziewałem się jednak, że uda mi się połączyć...

Viva el Barça!

Hiszpańska Primera Division (tak, tak, wiem – teraz te rozgrywki nazywają się oficjalnie inaczej, ale nie oczekujcie ode mnie, że kiedykolwiek użyję tu tej nazwy) ani mnie ziębi, ani mnie grzeje (nawet podczas tak zimnych dni jak te teraz). Ale pojedynki Barcelony z Realem – jeśli tylko mogę – staram się oglądać. Za każdym razem...

Krzysztofa wielkie mecze

Nowe strony o piłkarskiej tematyce pojawiają się w polskiej sieci praktycznie codziennie. 99,9 % z nich nie porusza jednak niestety tematu turystyki stadionowej. Dlatego też na szczególną uwagę zasługuje debiut wśród autorów serwisów internetowych mego znajomego Krzysztofa Wilka z Nysy. Jego witryna „Moje wielkie mecze” ujrzała światło dzienne we wtorek 16. listopada. Autor strony –...

Jest termin III. zlotu!

Panie i panowie, chłopcy i dziewczęta, bracia i siostry! Mam zaszczyt poinformować, że szanowne gremium w składzie boskie rZeZniki i krzychu81 zadecydowało podczas ostatniego walnego zgromadzenia na Gadu Gadu, że III. zlot polskich groundhopperów odbędzie się w weekend 4-6 marca w Krakowie (i okolicach). Już teraz rezerwujcie sobie czas, już teraz  odkładajcie kasę. Do zobaczyska!...

W drodze do setki połowa za mną!

Wtorkowy mecz angielskiej League Two pomiędzy Barnet FC a Gillingham FC był już moim 50 w tym sezonie! Oznacza to, że przekroczyłem już połowę drogi do upragnionej setki spotkań. Dla porównania, w zeszłym sezonie 50-ty pojedynek zaliczyłem dopiero 27. lutego, tj. już w rundzie wiosennej. Tutaj znajdziecie listę wszystkich moich dotychczasowych “zdobyczy” (aż trudno uwierzyć,...

Nadszedł dzień i nadeszła godzina, by jechać do Trenčína!

Szanowni koledzy Stebl (klik), Brucki (klik) i Rzeźnik (klik) już tam byli. Teraz czas na mnie! :) Pozazdrościłem kumplom groundhopperom wizyty w słowackim Trenčínie i także się tam wybieram, by zobaczyć ten stadion pod zamkiem, czy – jak kto woli – ten zamek na skale nad stadionem. To znaczy nie tyle zobaczyć, co odwiedzić (zamierzam...

Jest pierwsza relacja

Jak pewnie dobrze wiecie (trąbiliśmy o tym tak często i gęsto, że nie wiedzieć się nie dało), tydzień temu na Górnym Śląsku odbył się II. Zlot Polskich Groundhopperów – impreza o skali porównywalnej w naszym kraju chyba tylko do Wratislavia Cantans i Międzynarodowych Targów Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych. Oczywiście już wkrótce przeczytacie na łamach MyFootballWay.com relację...

Taki piątek to ja rozumiem!

Co to był za piątek! Wszystkie trzy „kobiety mego życia” wygrały swe mecze! Bohemka pyknęła w Edenie Liberec 3:1, mimo iż przegrywała już 0:1. Borussia dzięki bramce Jakuba Błaszczykowskiego (a „Lewy” wciąż nie strzela – niestety miałem rację) i golowi w doliczonym czasie gry pokonała na wyjeździe 1. FC Köln 2:1, ZOSTAJĄC LIDEREM BUNDESLIGI! I...