"Ci, którzy mogą, robią to. Ci, którzy nie mogą i dość długo cierpią, że nie mogą, ci o tym piszą..."

William Faulkner

Football Classic
Legia Warszawa - Widzew Łódź (liga polska, sezon 1996/1997)

Legia Warszawa – Widzew Łódź (liga polska, sezon 1996/1997)

W środę 18 czerwca 1997 roku niemiecka stacja telewizyjna DSF przerwała nadawany program, by pokazać „na żywo” kilka ostatnich minut meczu Legii Warszawa z Widzewem Łódź. To był pierwszy i ostatni taki przypadek w historii tego sportowego kanału…

Lekcja historii: Jak Viktoria Žižkov grała z londyńską Chelsea

We wrześniu 1994 roku Viktoria z praskiego Žižkova i Chelsea z londyńskiego Fulhamu powróciły po wielu latach (Anglicy po 23, Czesi aż po 66!) na europejskie salony. Los zetknął oba stołeczne kluby w I. rundzie Pucharu Zdobywców Pucharów. Oglądałem tamten dwumecz w czeskiej telewizji i paradoksalnie bardziej od 6-bramkowego spotkania w Londynie, zapamiętałem bezbramkowy rewanż…...

Lekcja historii: Jak Zbrojovka Brno zdobyła pierwszy (i jedyny jak dotąd) tytuł mistrzowski

Spisująca się znacznie poniżej oczekiwań Zbrojovka Brno zamyka dziś tabelę czeskiej I. ligi. Były jednak w historii tego klubu sezony znacznie bardziej udane niż ten obecny… Na przykład latem roku 1978 piłkarze, działacze i kibice zespołu reprezentującego drugie co do wielkości miasto Republiki Czeskiej wspólnie świętowali zdobycie pierwszego i jak na razie jedynego tytułu mistrzowskiego…...

Mecze, których nigdy nie zapomnę: Niemcy – Bułgaria (World Cup USA 1994)

Kończący się właśnie Mundial w Republice Południowej Afryki, był turniejem pełnym niespodzianek. Zaskakujących wyników nie brakowało jednak także w 1994 roku, kiedy najlepsze reprezentacje globu zawitały do Stanów Zjednoczonych. W jednym z ćwierćfinałów spotkali się wówczas obrońcy tytułu Niemcy z autsajderami z Bułgarii. Dziś mija dokładnie 16 lat od tamtego pojedynku…

Lekcja historii: Jak Czechosłowacja zadebiutowała na Mundialu (cz. 3, ostatnia)

10 czerwca 1934 roku tuż przed godziną 17:00, na stadion Narodowej Partii Faszystowskiej (del Partito Nazionale Fascista) w Rzymie, w obecności Benito Mussoliniego w loży honorowej, wyszły reprezentacje Włoch i Czechosłowacji. Na trybunach nie zabrakło czechosłowackich kibiców. Do „wiecznego miasta” przybyło ich z tej okazji prawie dwa tysiące…

Lekcja historii: Jak Czechosłowacja zadebiutowała na Mundialu (cz. 2)

Towarzyski mecz z Anglikami zakończył selekcję przed wyjazdem reprezentacji Czechosłowacji na Mistrzostwa Świata we Włoszech. Karel Petrů z 72 zawodników wybrał najpierw 22-osobowy skład (dwóch bramkarzy i 20 graczy z pola), który tuż przed turniejem, musiał jeszcze pomniejszyć o kolejne cztery nazwiska. Ścisła mundialowa kadra miała bowiem liczyć 18 piłkarzy…

Lekcja historii: Jak Czechosłowacja zadebiutowała na Mundialu (cz. 1)

Mistrzostwa Świata w 1930 roku okazały się dla FIFA strzałem w dziesiątkę. Sukces sportowy i ekonomiczny urugwajskiego Mundialu oraz rosnąca popularność piłki nożnej skłoniły światową federację do przeprowadzenia kolejnego turnieju. Jego organizację powierzono Włochom. Na boiskach Półwyspu Apenińskiego wystąpiła też reprezentacja Czechosłowacji, debiutując zarazem w imprezie tej rangi…

Lekcja historii: Jak Bohemka (i Třinec) posłała Spartę do drugiej ligi

W poniedziałek 16 czerwca 1975 roku piłkarze Bohemians Praha niechlubną ligową porażką 0:5 z TŽ Třinec zapisali się niespotykanym sposobem w annałach czechosłowackiego futbolu. Wydarzenia, które miały miejsce tamtego dnia szczególnie nieprzyjemnie wspominać będą jednak  nie kibice Bohemki a sympatycy Sparty Praha. „Kangury” przyczyniły się wówczas do historycznego spadku wielkiego praskiego rywala do drugiej ligi....

Mecze, których nigdy nie zapomnę: Olympique Marseille – Montpellier HSC (Division 1 1998/1999)

Do napisania kolejnego tekstu o moich niezapomnianych meczach, przyczyniły się dwa spotkania. Jedno z nich już się odbyło, podczas gdy drugie dopiero się odbędzie… Ten pierwszy mecz to niesamowity remis pomiędzy Angolą i Mali na inaugurację trwającego wciąż Pucharu Narodów Afryki. Ten drugi pojedynek, to z kolei zbliżające się, sobotnie spotkanie we francuskiej Ligue 1…...

Mecze, których nigdy nie zapomnę: AS Monaco – Deportivo La Coruña (Liga Mistrzów 2003/2004)

„Podczas całej mojej kariery nigdy nie było mi tak ciężko zrozumieć wyniku, jak dzisiaj” – to słowa trenera Javiera Irurety, wypowiedziane po pewnym meczu, pewnego listopadowego wieczora. Otóż są na tym świecie rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się nawet największym filozofom. Tamten mecz w Monako był tego najlepszym przykładem…

There’s only one Ronaldo!

Nigdy nie darzyłem Cię sympatią, nigdy Ci nie kibicowałem. Szanowałem i podziwiałem, ale wolałem innych napastników. Działałeś mi na nerwy. Naśmiewałem się z Twych wystających zębów, nazywałem grubasem. Teraz już Cię tu nie ma a ja żałuję i tęsknię. Podobno to, jak bardzo ktoś był dla nas ważny, uświadamiamy sobie  dopiero wtedy, gdy go stracimy…...

Kapitan Klos

Zaczynam kompletować moją meczową szesnastkę marzeń. Co miesiąc do mojego Dream Teamu trafi jedno nazwisko, jeden piłkarz. Najpierw zbiorę piątkę rezerwowych a potem wyjściową jedenastkę. Nie będą to może najlepsi, ale za to zdecydowanie moi ulubieni zawodnicy, których miałem przyjemność podziwiać w akcji w przeciągu ostatnich 20 lat. Zaczynam od bramki. Mym numerem dwa będzie…...

Mecze, których nigdy nie zapomnę: Argentyna – Kamerun (MŚ Italia 1990)

Mój pierwszy mundial, mój pierwszy mecz, jaki oglądnąłem od początku do końca (przynajmniej tak mi się wydaje), mój pierwszy zachwyt nad dyscypliną sportu zwaną futbolem. Miałem 9 lat i dopiero „uczyłem się piłki”. A bardziej niż zwycięski gol Kameruńczyków utkwiła mi w głowie ostra gra obu ekip, piękny stadion i krótka, ale barwna ceremonia otwarcia…...