Koniec pewnej ery
Mam w rękach ostatni tegoroczny numer tygodnika „Piłka nożna”. To wydanie świąteczno-noworoczne (nr 51-52 z datą 20 grudnia 2011), więc tradycyjnie podwójne – 96 stron w kolorze na dobrej jakości papierze. Już jakiś czas temu podjąłem decyzję, że będzie to mój ostatni już egzemplarz tego pisma. Nadszedł koniec piętnastoletniej ery…
Lektura obowiązkowa
Grudzień to zawsze miesiąc wszelakich podsumowań. Stworzyłem zatem listę dziesięciu stron internetowych, które w kończącym się roku odwiedzałem zdecydowanie najczęściej. Wszystkie o tematyce piłkarskiej rzecz jasna. Ta dziesiątka, to taka moja każdodzienna internetowa lektura obowiązkowa…
Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku!
„Siniqwenelela Ikrisimesi EmnandI Nonyaka Omtsha Ozele Iintsikelelo Namathamsanqa!”, czyli w wolnym tłumaczeniu na polski z należącego do rodziny języków bantu języka xhosa: Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku! Wszystkim kibicom i kibolom, groundhopperom i groundspotterom, wszystkim blogerom i czytelnikom MyFootballWay.com…
Wielkie obżarstwo, czyli święta z groundhoppingiem na „Krzychu on tour”
Mym polskim kolegom-groundhopperom bardzo zazdroszczę jednej rzeczy: publikowania relacji z piłkarskich wojaży zaraz po powrocie z podróży. Ja w tej kwestii jestem cienki Bolek (czasami mam spóźnienie sięgające dwóch lat!). Ale jest jeden plus takiego „poślizgu”: mam o czym pisać w sezonie ogórkowym! :)
„Sportu zdar – fotbalu zvláště!”
Za młodu chodził za bramkę pod zegar, teraz zasiada na trybunie głównej. Bywa na meczach wyjazdowych, rozsławia imię klubu podczas występów i w czasie wywiadów. „Jeśli to tylko możliwe, kalendarz moich koncertów planuję sobie tak, aby nie ominęło mnie żadne ważne wydarzenie piłkarskie” – napisał kiedyś…
Prawie jak Ajax
Ajax Amsterdam znają wszyscy. O Ajaksie Cape Town słyszało wielu. Ale FC Ajax Lasnamäe to stale jeszcze dla większości miłośników futbolu, może wyłączając amatorów zakładów bukmacherskich, zespół anonimowy. W zakończonym sezonie estońskiej Meistriliigi piłkarze klubu z Tallinna bardzo się jednak starali, by to zmienić…
MyFootballWay.com na Twitterze
MyFootballWay.com postanowił pójść z duchem czasu i będzie od dziś… „ćwierkać”, tj. „tweetować” (choć w mym przypadku to raczej „krakać” ;p). Skoro mogą tzw. celebryci, skoro mogą politycy, muzycy czy sportowcy (w tym i piłkarze), skoro mogą inni blogerzy, to mogę i ja! Twitter zastąpi tym samym nie istniejącego już na stronie Minibloga…
„Nie tylko Harry był brudny!”
Nie wydają wielkich pieniędzy na sprzęt. Wystarczy im zwykła futbolówka, buty i strój sportowy. Ważniejsze jest boisko – im więcej błota i wody tym lepiej, im trudniejszy teren tym lepsza zabawa. Sport który pokochali jest popularny na Wyspach Brytyjskich i w Finlandii. Od jakiegoś czasu uprawia się go również w Polsce…
Legia Warszawa – Widzew Łódź (liga polska, sezon 1996/1997)
W środę 18 czerwca 1997 roku niemiecka stacja telewizyjna DSF przerwała nadawany program, by pokazać „na żywo” kilka ostatnich minut meczu Legii Warszawa z Widzewem Łódź. To był pierwszy i ostatni taki przypadek w historii tego sportowego kanału…
Święty Jakub na sprzedaż
Niemal w tym samym czasie, kiedy kibic nad Wisłą zaszokowany został widokiem nowych koszulek reprezentacji Polski i zaczął pytać „Gdzie jest orzeł?!”, w angielskim Newcastle upon Tyne rządza pieniądza zadała inny cios piłkarskiej tradycji, historii i dziedzictwu. Po 119 (!) latach St. James’ Park, stadion tamtejszego United FC zmienił nazwę…
Vršovická bombonierka
Być może doczekam dnia, w którym dane mi będzie kupić bilet (a najlepiej od razu karnet!) na nowy stadion „moich” Bohemians. Jak mogłaby wyglądać nowoczesna „Klokan Arena”? Kto wie, może trochę jak stadion Cracovii, albo jak obiekt Arki, a może… jak świątynia Boca Juniors? Nowy Ďolíček niczym słynna La Bombonera w Buenos Aires?! Czemu nie!...








Najnowsze komentarze