Do III. Zlotu Polskich Groundhopperów pozostało jeszcze 20 dni. Odliczanie trwa a lista uczestników, którzy potwierdzili już swoje przybycie na nasze spotkanie stale się powiększa. Niestety to, co interesuje nas najbardziej, czyli dokładne terminy meczów, które odbędą się we Wrocławiu i okolicach podczas naszego pobytu w stolicy Śląska nadal w większości nie są znane…

Ekstraklasa S.A. we współpracy z Canal+ podała daty i godziny rozpoczęcia trzech z ośmiu spotkań ekstra(?)klasy, jakie rozgrywane będą podczas tamtego weekendu, ale pojedynku Śląska Wrocław z Widzewem Łódź (niestety bez udziału kibiców gości) wśród tej trójki nie ma. Co gorsza, termin który najbardziej nas interesował – piątek wieczorem, został już zajęty przez inne spotkanie…

Nieco klarowniej wygląda sytuacja w I. i II. lidze. Wierząc stronie 90minut.pl, dwa mecze z tych, które są na naszym celowniku rozegrane zostaną w sobotnie popołudnie i wieczór:

Miedź Legnica - Raków Częstochowa, 9 kwietnia, 16:00
Górnik Polkowice - Kolejarz Stróże, 9 kwietnia, 19:00

W tej chwili wygląda więc na to, że drugą połowę drugiego dnia zlotu spędzimy poza Wrockiem…

Pomału zaczynają nas również interesować sprawy związane z noclegiem i szeroko pojętym melanżem. W przypadku tego pierwszego zagadnienia bierzemy pod uwagę dwie opcje: 1) wspólną, grupową rezerwację w jednym i tym samym hotelu (szkoda ze ulubione przybytki polskich groundhopperów, tj. hotele Etap są we Wrocławiu położone daleko od centrum), w przypadku której można byłoby liczyć na zniżkę lub 2) ogłoszenie, że każdy załatwia nocleg na własną rękę, co może niektórym uczestnikom utrudnić (nie znającym miasta przybyszom z dalekich stron kraju), ale innym z kolei ułatwić życie (sporo osób ma znajomych i/lub rodzinę we Wrocławiu).

Jeśli chodzi o bary/puby, w których zamierzamy spędzać czas po meczach, debatując na temata wszelijakie (w jednym z takich lokali również oficjalnie i uroczyście zainaugurujemy w piątkowy wieczór nasz zlot), to komitet organizacyjny ma już na oku kilka miejsc, spośród których – kierując się rozmaitymi względami, od oferowanych trunków poczynając, na ładnych kelnerkach kończąc – już wkrótce wybierze 2-3 knajpy, które będą mogły szczycić się mianem oficjalnych lokali zlotu. O szczegółach poinformujemy rzecz jasna z odpowiednim wyprzedzeniem na stronie zjazdu: www.trzecizlot.pl

Oczywiście jakiekolwiek sugestie dotyczące obu powyższych tematów są i będą mile widziane!

Do omówienia pozostaje też kwestia zaproszenia na spotkanie we wrocławskiej siedzibie organizacji Kibice razem.

I jeszcze rzut oka na aktualną listę obecności. Wczoraj chęć udziału w zlocie potwierdziły kolejne trzy osoby (reprezentanci Wrocławia, Warszawy i Krakowa), dzięki czemu mamy na dzień dzisiejszy dwunastu uczestników (w tym dwie kobitki), czyli dokładnie tylu ilu pojawiło się na poprzednim zjeździe… Cały czas wierzymy jednak, że uda nam się jeszcze poprawić ten wynik!

Krzychu wspomina: „Moje ulubione knajpy we Wrocławiu, to Pięć nutek (teraz bodajże Łykend), Od zmierzchu do świtu, Czeski film, Cafe Korek, Pub Altana i wszystkie te, które znajdywały się pod kolejowym nasypem. A tańczyć chodziliśmy do PRL-u…”

1. boskie rZeZniki
2. Pani Magdalena
3. Endi
4. Krzysztof z Nysy
5. Pani Ela
6. Marcinek
7. Stalowiak
8. Garbarniarz
9. Rafał
10. Łukasz
11. Szycha
12. krzychu81

Przypominam, że zgłoszenia do udziału w naszych grach i zabawach ruchowych (prosimy osoby, które już raz wyraziły chęć przyjazdu o potwierdzenie swojej obecności), jak również wszelkie pomysły i pytania dotyczące przebiegu i organizacji imprezy należy kierować na adresy mailowe ojców dyrektorów: rzezniki@kartofliska.pl lub kouzelnik@wp.pl.

.

A na koniec tradycyjnie chwila muzyki. Tym razem Lech Janerka i jego „Nadzieja o Wrocławiu”. ;)

On the road again…