nysa_miniTo było jedno z najsłabszych spotkań Nysy, od kiedy zespół objął terner Jacek Żyła. Kłodzczanie ulegli 1:2 w Pieszycach tamtejszej Pogoni w meczu 5. kolejki wałbrzyskiej ligi okręgowej. - Mimo naszych problemów kadrowych można było wywieźć punkt z Pieszyc. Teraz zrobimy wszystko, aby wygrać następny mecz – podsumował spotkanie wyraźnie niezadowolony szkoleniowiec gości. W kolejnym pojedynku drużyna z Kłodzka na własnym stadionie zagra z Górnikiem Boguszów-Gorce (nysa.klodzko.pl).

Pogoń Pieszyce – Nysa Kłodzko 2:1 (1:1)
7. Kohlschreiber (samobójcza) – 29. Radziewicz, 51. Kaja

Pogoń: Malecha – Kohlschreiber (48. Głogowski), Drążczyk, Pyć (75. Adamczyk), Paszkowski, Cal, Stępień (90. Wiórek), Szuszwalak (88. Słowakiewicz), Gorząd, Kaja, Radziejewicz.
Nysa: Borkowski – Madej, Syper, Kulak (63. Głasek), Jaskułowski, Hajłasz, Cebulski, Matecki, Grzegorzewski, Kowalski (43. Milewski), Lisowicz.

Żółte kartki: -
Drukował: Bartoś
Widzów: 150

Pełna relacja z meczu (w tym zdjęcia i filmiki) TUTAJ.