Na tydzień przed rozpoczęciem finałów piłkarskich Mistrzostw Świata rozgrywki sezonu 2009/2010 zakończyli piłkarze czeskich drugoligowców. Awans do ekstraklasy zgodnie z oczekiwaniami wywalczyły zespoły z Hradca Králové i Ústí nad Labem. Spadek stał się z kolei udziałem Vítkovic i – tu spora niespodzianka – mającej przed sezonem znacznie większe ambicje Opavy.
Zakończony właśnie sezon, podobnie jak i ten poprzedni, był pełen paradoksów. Oto Zenit Čáslav, klub który w zeszłym roku zajął 2. miejsce w lidze (odsprzedał ostatecznie miejsce w ekstraklasie 1. FC Slovácko) tym razem aż do ostatniej kolejki musiał walczyć o utrzymanie drugoligowego statusu. Taką samą walkę, tyle że ze znacznie gorszym rezultatem, podjąć musieli niespodziewanie również piłkarze Opavy.
Niespodziewanie, bo w ostatnich latach Slezský FC zajmował miejsce w środku tabeli, i to pomimo, iż jest zawsze jednym z tych klubów, które na progu każdego sezonu zaliczane są do grupy kandydatów do awansu (ostatni raz niebiesko-żółci grali w I. lidze w sezonie 2004/2005). Zaledwie 18 punktów i tylko 12. miejsce po rundzie jesiennej było więc zawodem, lecz jeszcze nie tragedią. Żeby poprawić sytuację w tabeli, włodarze klubu zdecydowali się na zwolnienie trenera Radoslava Látala i zatrudnienie Jaroslava Horáka. Nowy szkoleniowiec, plus całkiem silna (choć wąska) kadra, plus solidnie przepracowany okres przygotowawczy, miały w rundzie wiosennej zapewnić SFC wędrówkę w górę stawki i ponownie zajęcie bezpiecznej lokaty w środku tabeli.
Zadecydowała „tabela prawdy”
Początek rundy nie był zły. Gorzej z jej końcówką. Pięć ostatnich występów Opavy to bowiem tylko jeden remis i aż cztery porażki. Ta w ostatniej kolejce – wyjazdowe 1:3 z beniaminkiem FC Vlašim – oznaczała degradację. A wszystko miało miejsce w dramatycznych okolicznościach, po podyktowaniu przez sędziów w dwóch korespondencyjnych pojedynkach rzutów karnych. I tak Hlučín uratował punkt i drugoligowy byt golem z jedenastki w ostatniej minucie swojego meczu z Duklą Praha (2:2) a Sparta „B” w taki sam sposób uratowała remis na 12 minut przed końcem pojedynku z Sokolovem. Nagle okazało się więc, że Opava zgromadziła tyle samo punktów co oba te kluby plus wspomniany już Čáslav, ale tzw. „tabela prawdy” uwzględniająca wszystkie cztery ekipy pokazała, że niebiesko-żółci mieli najgorszy bilans wzajemnych spotkań. Spadek jest wielkim szokiem dla wszystkich. O ile jednak sztab szkoleniowy i gracze są sami sobie winni, o tyle oddanych kibiców (zdecydowanie najlepszych w II. lidze) jest mi szkoda. Wszyscy zapowiadają rychły powrót na zaplecze ekstraklasy. Mam nadzieję, że tak właśnie się stanie.

Najlepsi strzelcy czeskiej II. ligi w sezonie 2009/2010. Od lewej: Czesi Pavel Černý (FC Hradec Králové) i Karel Kroupa (FC Zlín) oraz Kameruńczyk Dani Chigou (Dukla Praha).
Opava podzieli więc los Vítkovic, których degradacja do MSFL (Moravskoslezská fotbalová liga – trzeci poziom rozgrywek w Republice czeskiej) stała się faktem właściwie już w grudniu zeszłego roku. Od dłuższego czasu nikt nie miał też wątpliwości, które dwie drużyny zagrają w przyszłym sezonie o szczebel wyżej. Hradec i Ústí przewodziły stawce już po rundzie jesiennej, ale wtedy po piętach deptał im Zlín. „Szewcy” fatalnie zaprezentowali się jednak na wiosnę i w miarę upływu czasu wiadomym stało się, iż to właśnie kluby z siódmego i ósmego co do wielkości miasta w Czechach wzmocnią w sezonie 2010/2011 szeregi ekstraklasy.
Ústí nad Labem (powrót do ekstraklasy po 52 latach!), w związku z problemami z własnym stadionem, będzie rozgrywać swoje mecze na obiekcie w niedalekich (i zaprzyjaźnionych) Teplicach. Hradec z kolei już modernizuje swój obiekt, by podobna przeprowadzka nie była w jego przypadku potrzebna. Dla czarno-białych, którzy w najwyższej czeskiej klasie rozgrywkowej zagrają po raz pierwszy od sezonu 2003/2004, jest to sprawa priorytetowa, bowiem podczas zakończonych właśnie rozgrywek na 15 rozegranych u siebie spotkań aż 14 wygrali, raz tylko zadowalając się podziałem punktów. Gdybym miał wskazać główną zaletę zwycięzcy II. ligi, to postawiłbym w pierwszej kolejności na zgranie, a w drugiej na znakomitą, najlepszą na zapleczu ekstraklasy defensywę.
Viktorka zawiodła
Miejsce czwarte dla najbardziej bramkostrzelnej w lidze ekipy Jihlavy, która pod wodzą trenera Luboša Urbana miała bardzo dobrą wiosnę. Na pozycji piątej i szóstej zakończyły rozgrywki kluby z Pragi: odpowiednio Dukla i Viktoria. Zwłaszcza dla Žižkova, który był murowanym kandydatem do awansu, lokata ta jest ogromnym rozczarowaniem. Główny problem piłkarzy tego klubu to gra w kratkę – brak stabilizacji formy. W jeden weekend zwycięstwo 3:0 na wyjeździe, w kolejny porażka 1:5 u siebie…
Środkowa część tabeli to beniaminek z Vlašimi, który zwłaszcza jesienią grał powyżej oczekiwań oraz ambitne kluby górnicze/z rejonów górniczych: Karviná i Třinec ze Śląska oraz reprezentujące zachodnie Czechy Baník Sokolov i Baník Most. W obozach każdego z tych czterech zespołów liczono jednak 10 miesięcy temu na lepszy rezultat na mecie rozgrywek.
We wszystkich 240 rozegranych w zakończonym sezonie meczach padło łącznie 623 bramek (360 trafień gospodarzy, 263 goli gości), co daje średnią 2.6 gola na spotkanie. Pojedynki te oglądnęło w sumie 271.748 widzów, co z kolei oznacza, iż średnio podczas jednego meczu na trybunach zasiadało jedynie 1.132 kibiców. Co gorsza, liczba ta może być w następnym sezonie jeszcze niższa, bowiem zarówno Hradec, który awansował do ekstraklasy, jak i Opava, która spadła do MSFL należały do klubów przyciągających na trybuny największą rzeszę kibiców. Nowi uczestnicy drugoligowych rozgrywek, i to zarówno obaj spadkowicze z I. ligi (Kladno oraz praski Střížkov), jak i zespoły, które awansowały z ČFL (Česká fotbalová liga) i MSFL (odpowiednio Sezimovo Ústí i Znojmo), taką frekwencją pochwalić się nie mogą.
.
Wyniki 30. kolejki:
Jihlava - Hradec Králové 0:0
Zlín – Most 1:1 (1:1)
1. Kroupa – 18. Frnoch
Karviná – Čáslav 3:0 (1:0)
17., 67. i 80. Opic
Žižkov – Třinec 1:3 (1:1)
24. Koukal – 45. Hupka, 62. i 65. Onuchukwu
Vlašim – Opava 3:1 (1:0)
33. i 59. Jungr, 81. Svátek – 69. Halaška
Sparta „B” – Sokolov 1:1 (0:1)
78. Rada (rzut karny) – 24. Mlika
Ústí – Vítkovice 2:1 (1:0)
10. Martykán, 60. Zachariáš – 75. Kučerňák
Hlučín – Dukla 2:2 (1:2)
5. i 90. (rzut karny) Gulajev – 19. Šiml, 28. Berger
.
Tabela ligowa:
Kolejno: miejsce, klub, liczba rozegranych spotkań, liczba zwycięstw, liczba remisów, liczba porażek, stosunek bramek, liczba punktów.

Awans do ekstraklasy: FC Hradec Králové i FK Ústí nad Labem
Spadek do III. ligi (MSFL): SFC Opava i FC Vítkovice
Spadek z ekstraklasy: SK Kladno i FC Střížkov Praha 9
Awans z ČFL: FK Spartak Sezimovo Ústí
Awans z MSFL: 1. SC Znojmo
.
Najlepsi strzelcy:
14 goli – Pavel Černý (Hradec Králové), Karel Kroupa (Zlín) i Dani Chigou (Dukla),
13 goli – Vladimír Bálek (Vlašim), Martin Opic (Karviná),
12 goli – Richard Kalod (Žižkov), Muris Mešanovic (Jihlava),
11 goli – Vladimír Mišinský (Karviná), Richard Veverka (Ústí), Libor Žůrek (Zlín),
10 goli – Václav Pilař (Hradec Králové), Michal Valenta (Ústí).




