Moje weekendowe wyjazdy najpierw na Słowację a potem do Austrii, na Węgry i… znowu na Słowację, a także ostry zapierdziel w pracy i wieczorne melanże sprawiły, że porobiły się na blogu zaległości. W pierwszej kolejności nadrabiam te z wynikami.
Rozgrywki wznowiły kluby występujące w czeskiej Divize, czyli odpowiedniku naszej III. ligi. Grające w tej klasie rozgrywkowej rezerwy Bohemki, rozpoczęły rundę wiosenną fatalnie. Najpierw porażka u siebie ze Slavojem Řevnice a potem wyjazdowa przegrana w Táborze. W obu meczach z sąsiadami w tabeli traciliśmy bramki dokładnie po pół godzinie gry. II. zespół Bohemki zajmuje po tych porażkach 5. miejsce w tabeli. Walka o awans nam raczej nie grozi…
Bohemians 1905 „B” – Slavoj Řevnice 0:2 (0:1)
30. Bošanský, 90. Rejka
Bohemka: Marek – Kolísek, Barros, Brhlík, Ježdík – Gröbl (46. Kavka), Hauer, Dian, Pavlík (73. Vůch) – Slezák (46. Nešpor), Formáček.
FK Tábor – Bohemians 1905 „B” 1:0 (1:0)
30. Holan
Bohemka: Marek – Baubín (67. Slezák), Barros, Brhlík, Ježdík – Pavlík (58. Kolísek), Dian, Hauer, Kavka – Formáček (46. Grobl), Nešpor.
Jutro kolejny pojedynek, ale o pierwsze punkty w tym roku znów będzie ciężko, bo podejmujemy lidera – 1. FK Příbram „B”.




