Zbliżają się kolejne dwa ważne wydarzenia w historii MyFootballWay.com, dwa kolejne „kamienie milowe” w mej karierze stadionowego turysty. :) Po pierwsze, będę podróżował aż 350 kilometrów, tylko i wyłącznie po to, by zobaczyć podrzędny mecz… III. ligi (słownie trzeciej ligi). Po drugie natomiast, w ciągu  zaledwie 48 godzin obejrzę z trybun stadionu trzy spotkania w trzech różnych europejskich stolicach. Zorganizowaliśmy sobie bowiem z kolegami Warszawiokami (All-Stars w składzie boskie rZeZniki & równie boski Endi) „Wyszehradzki weekend” i chcemy nakarmić oczka widokiem pojedynków Wiener SK – FAC Team für Wien (a po meczu spotkanie z „czołowymi” austriackimi groundhopperami), Kispest-Honvéd Budapest – FC Fehérvár oraz Slovan Bratislava – FK Senica, plus – tradycyjnie już – odwiedzimy ino piłkarskim Bogom znaną liczbę stadionów i stadioników (o ilości wypitych piw, i zjedzonych kiełbas już nawet nie wspominam). A wszystko to na pewno kiedyś tutaj opiszę, byście najpierw Wy, a potem i moje wnuki i prawnuki, miały co czytać…