Minął miesiąc, więc zgodnie z zapowiedzią, pojawia się kolejna odsłona zabawy „Poślij Krzycha w nieznane!”. W lutym z trzech niemieckich popozycji wybraliście dla mnie „Ostderby” pomiędzy Carl Zeiss Jeną i Erzgebirge Aue. Teraz do wyboru macie trzy mecze, w ramach trzech różnych rozgrywek, w trzech różnych państwach. Zasady są dziecinnie proste: Wy decydujecie, ja jadę! :)
Jak już wiecie, mam czasem problemy z wyborem stadionu, który odwiedzę. Tym bardziej, jeśli kilka ciekawie zapowiadających się meczów odbywa się w tym samym czasie. Takie kłopoty bogactwa przytrafiają mi się przynajmniej raz w miesiącu. To okazja dla Was, byście mnie w podjęciu tej trudnej decyzji wyręczyli i sami wybrali mecz, podczas którego zasiądę na trybunach. Tym razem chodzi o spotkanie w sobotę 13. marca.
Jakkolwiek nie zakończy się głosowanie i gdziekolwiek nie pojadę, owocem wyprawy będzie pełna relacja z podróży i meczu, z boiska i trybun, którą postaram się okrasić własnoręcznie wykonanymi fotkami. :) Zeszłym razem za cel mej tułaczki wybraliście Jenę i (foto)reportaż z tamtego wyjazdu możecie już znaleźć na mym blogu.
oo
Tym razem wybierać możecie spośród tej trójki pojedynków:
1) FC Zlín – FC Hlučín (19:00), II. liga czeska
Stadion Letná (pojemność: 6.375), Zlín
Odległość od Pragi: +/- 300 km
Za opcją numer jeden – wyjazdem do miasta Tomáš Baťi, powinni głosować ci wszyscy, którzy chieliby dać mi szansę szybkiego wejścia do „Klubu 32″, czyli do grona tych osób, które były na wszystkich pierwszo- i drugoligowych stadionach w Czechach. Do kolekcji brakuje mi bowiem właśnie obiektu w Zlínie oraz… stadionu w Hlučínie (ten także mam zamiar „zaliczyć” jeszcze w tym sezonie). A jak będzie piłkarsko? Zdecydowanym faworytem będą miejscowi „Szewcy” – wicelider drugoligowej tabeli, ze strzelcem wyborowym Liborem Žůrkiem w składzie. Goście pokazali jednak, że mimo, iż są beniaminkiem, to mogą solidnie na zapleczu ekstraklasy namieszać (w sobotę zremisowali z trzecim Hradcem Králové).
oo
2) Hannover 96 – Eintracht Frankfurt (15:30), 1. Bundesliga
Niedersachsenstadion (pojemność: 44.652), Hannover
Odległość od Pragi: +/- 520 km
Dzielnie walczący o utrzymanie gospodarze, kontra wyjątkowo dobrze radzący sobie w tym sezonie goście. A wszystko to na pięknym, nowoczesnym stadionie, który był jedną z aren piłkarskich Mistrzostw Świata w 2006 roku i z pysznym piwkiem Hasseröder w ręku… Jeśli chcecie sprezentować mi na sobotnie popołudnie możliwość śledzenia popisów takich piłkarzy, jak Steven Cherundolo, Chris, Hanno Balitsch, Arnold Bruggink, Halil Altintop, Elson, Ioannis Amanatidis, Arouna Koné, Mike Hanke, Nikos Liberopoulos, Jiří Štajner czy – kto wie – nasz Jacek Krzynówek, musicie oddać głos na opcję numer dwa! Na meczach w Niemczech byłem już w tym sezonie kilkakrotnie, ale chętnie pojadę tam po raz kolejny!
oo
3) Spartak Trnava – DAC Dunajská Streda (15:30), Ekstraklasa Słowacji
Štadión Antona Malatinského (pojemność: 18.448), Trnava
Odległość od Pragi: +/- 390 km
Gdybyście natomiast wybrali opcję nr 3, dalibyście mi możliwość podziwiania w akcji najlepszych słowackich ultras! Taką bowiem sławą i renomą okryci są miejscowi chłopcy, którzy mają ponoć w żyłach czerwono-czarną krew. Goście to natomiast klub z miasta leżącego na południu Słowacji, zamieszkiwanego głównie przez mniejszość węgierską (choć o mniejszości w tym wypadku mowy być nie może!). I ta ekipa nie powinna zawieść i przybyć do Trnavy w silnym kibicowskim składzie. A jeśli o ten piłkarski skład chodzi, to kadra DAC jest istną Wieżą Babel! Wśród zawodników pochodzących z 10 różnych krajów jest m.in. polski golkiper Grzegorz Szamotulski – jeden z mych ulubionych bramkarzy!
oo
Wszystkie z tych pojedynków rozpoczynają się w ten sam dzień (przyszła sobota), a dwa z nich dodatkowo o tym samym czasie. Co jednak dla mnie najważniejsze, na żadnym z tych stadionów jeszcze nie byłem!
Weźcie zatem udział w sondzie zamieszczonej na stronie głównej bloga (klik!) i wybierzcie cel mej kolejnej podróży! Głosować możecie aż do piątku (12.03.2010) do godziny 20:00. Liczę, że i tym razem ankieta będzie cieszyć się tak dużym zainteresowaniem, jak to miało miejsce w przypadku pierwszej odsłony. Za wszystkie głosy z góry dziękuję.
Pamiętajcie, układ jest jasny: Wy decydujecie, ja jadę! :)





6 komentarze
Poniedziałek na Słowacji (cz. 2) | Krzychu on tour
sie 1, 2011
[...] to Wy mnie tam posłaliście (Poślij Krzycha w nieznane), tym razem przyciągnęła mnie do Trnavy… kobieta. Moja zielono-biało-zielona kochanka [...]
krzychu81
mar 18, 2010
@startnamyslow.pl
Cały myk polega na tym, że to nie ja a Wy wybieracie! :) Tzn. w tym przypadku już wybraliście (i była to trójka).
P.S. Dzięki za namiary na aukcję.
StartNamyslow.pl
mar 17, 2010
Trójkę Panie, wybierz trójkę Panie… ;-)
krzychu81
mar 10, 2010
@M
„zbyt duże ryzyko nijakości przy jakiejśtam szansie na jakość”
Trafnie ujęte! :) Tak w stylu Macieja Szczęsnego (to komplement)
@JarekPL
Ja tam do Madziarów nic nie mam. Ich futbol z miesiąca na miesiąc co raz bardziej mnie fascynuje, a dodatkowo co raz częściej zdaża mi się pojawiać publicznie w koszulce Ferencvarosu :)
W ten weekend, kiedy Viktorka gra z Hradcem niestety nie będzie mnie w Pradze. Ale potem, w tygodniu jak najbardziej możemy wychylić kufelki z napojem rozmownym.
Mecz Meteor vs Dukla B będzie chyba o tydzień wcześniej. Ale za to Slavia B gra 20.3. na wlasnym boisku… :)
Również pozdrawiam!
JarekPL
mar 10, 2010
A mnie akurat argument „32″ przekonuje, mimo iż ta konfrontacja nie wypada zbyt interesująco. Choć najlepiej zapowiada się mecz w Trnavie (oj jak nie lubie tych Madziarów, nikt tam zreszta za nimi nie przepada), to jednak wal na „Szewców” i odfajkuj listę.
Ja natomiast szykuje się na „Slavisticky vylet” tj.
22 i 23.03 HC Slavia vs Zlin (jesli przejdą Litvinov, a po wczorajszym zaczynam mieć wątpliwości)
25.03. Slavia – Liberec na Edenie
no i moze jeszcze jeśli zdąże to coś w weekend np. Viktorka vs Hradec, albo Meteor z B-eckem Dukli, zobaczymy
daj znać jesli na któryś z powyzszych się wybierasz, można wychylić małe przedmeczowe
POZDRAWIAM
CERVENO-BILA SILA!!!
M
mar 9, 2010
Z całym szacunkiem dla aspiracji w kwestii Klubu 32, wybieram opcję numer 3 :) Dwójka niesie zbyt duże ryzyko nijakości przy jakiejśtam szansie na „jakość”, a jedynka mnie nie eksajtuje :P