borussia_miniZnowu prowadziliśmy i znowu zostaliśmy bez punktów! Schalke jest niestety w tym sezonie górą w Zagłębiu Ruhry. Po słabej I. połowie, w II. odsłonie powodów do narzekań kibice już mieć nie powinni. Szkoda tylko, że jedynym pozytywem dla fanów BVB był powrót do gry Sebastiana Kehla. A dziś na Westfalenstadion pojedynek dwóch Borussii. Z Mönchengladbach trzeba wygrać, bo Werder depcze nam po piętach…

FC Schake 04 – Borussia Dortmund 2:1 (0:0)
66. Höwedes, 83. Rakitic – 47. Sahin (rzut karny)
BVB: Weidenfeller – Schmelzer, Hummels (82. Santana), Subotic, Owomoyela – Sahin, Bender (86. Kehl) – Großkreutz, Zidan (73. Hajnal), Błaszczykowski – Valdez.