<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Krzychu on tour: Podsumowanie 2009 roku</title>
	<atom:link href="http://www.myfootballway.com/2010/02/16/krzychu-on-tour-podsumowanie-2009-roku/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.myfootballway.com/2010/02/16/krzychu-on-tour-podsumowanie-2009-roku/</link>
	<description>Against Modern Football &#124; Krzycha bardzo subiektywne spojrzenie na futbol</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 19:56:08 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=</generator>
	<item>
		<title>Autor: My Football Way &#124; Nowy sezon, nowe podróże, nowe wyzwania</title>
		<link>http://www.myfootballway.com/2010/02/16/krzychu-on-tour-podsumowanie-2009-roku/#comment-935</link>
		<dc:creator>My Football Way &#124; Nowy sezon, nowe podróże, nowe wyzwania</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jul 2010 22:42:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.myfootballway.com/?p=3065#comment-935</guid>
		<description>[...] &#8220;dokonania&#8221; w 2009 roku podsumowywałem już kiedyś w tym poście. Teraz spoglądam wstecz na to, co udało mi się zobaczyć w całym zeszłym sezonie. Z [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] &#8220;dokonania&#8221; w 2009 roku podsumowywałem już kiedyś w tym poście. Teraz spoglądam wstecz na to, co udało mi się zobaczyć w całym zeszłym sezonie. Z [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: krzychu81</title>
		<link>http://www.myfootballway.com/2010/02/16/krzychu-on-tour-podsumowanie-2009-roku/#comment-385</link>
		<dc:creator>krzychu81</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Mar 2010 22:15:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.myfootballway.com/?p=3065#comment-385</guid>
		<description>@pavelczado 
Zarówno temu weekendowi, jak i planom na ten przyszły, poświęcę jutro maila do Pana. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@pavelczado<br />
Zarówno temu weekendowi, jak i planom na ten przyszły, poświęcę jutro maila do Pana. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pavelczado</title>
		<link>http://www.myfootballway.com/2010/02/16/krzychu-on-tour-podsumowanie-2009-roku/#comment-383</link>
		<dc:creator>pavelczado</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Feb 2010 20:41:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.myfootballway.com/?p=3065#comment-383</guid>
		<description>jestem pod wrażeniem:-)
gratuluję
ten weekend mi się nie poukładał. Następny powinien być lepszy:-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jestem pod wrażeniem:-)<br />
gratuluję<br />
ten weekend mi się nie poukładał. Następny powinien być lepszy:-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: krzychu81</title>
		<link>http://www.myfootballway.com/2010/02/16/krzychu-on-tour-podsumowanie-2009-roku/#comment-377</link>
		<dc:creator>krzychu81</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2010 23:27:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.myfootballway.com/?p=3065#comment-377</guid>
		<description>Witam!

Kasa i wolny czas (&quot;Mamy, no mamy forsę i wolny czas...&quot;), to w tej chwili dla mnie największe przeszkody. Dłatego właśnie, jeśli już wyjeżdżam gdzieś za piłką, to maksymalnie na 3 dni a nie na miesiąc i najdalej do Niemiec a nie np. do Argentyny. Ale wierzę, że już wktótce to się zmieni...

&quot;Dzisiaj z kolei kasa nie wydaje się być problemem (...) ale dzisiaj jest już rodzina, są klamry czasowe, do których się muszę przystosować, jest inaczej. (...) Tak więc Krzychu realizuj wyjazdy dalej bo w pewnej chwili pojawi się kobieta, dziecko i nie będzie już tak łatwo. No chyba, że jesteś tym typem faceta, który ponad rodzinę stawia futbol.&quot;

- Wyjazdy wyjazdami, mecze meczami, ale gdzie w tym wszystkim czas na rodzinę - pytają mnie czasem znajomi, rodzice. A ja odpowiadam, że na razie czasu na żonę i dzieci nie mam. Jak się wyszaleję, popodróżuję, to wtedy znajdę. Na razie taki układ mi się podoba, ale boję się, że kiedyś będę takiego podejścia mimo wszystko żałować.

&quot;Tak czy owak również chciałbym w tym roku rozruszać moją piłkę nożną na żywo i nie tylko 1, 2 czy 3 mecze ale jakaś większa, najlepiej by było różnorodna, seria.&quot;

I bardzo dobrze! Pomysł jak najbardziej pochwalam i już czekam na relacje na wrobels.pl :) A musisz przyznać, że mieszkańcy Wysp Brytyjskich mają co &quot;odwiedzać&quot;. Tak gęsty, wielopoziomowy i bogaty system ligowy, jak w kolebce futbolu, jest już chyba tylko w Niemczech...

Pozdrawiam i trzymam kciuki!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam!</p>
<p>Kasa i wolny czas (&#8222;Mamy, no mamy forsę i wolny czas&#8230;&#8221;), to w tej chwili dla mnie największe przeszkody. Dłatego właśnie, jeśli już wyjeżdżam gdzieś za piłką, to maksymalnie na 3 dni a nie na miesiąc i najdalej do Niemiec a nie np. do Argentyny. Ale wierzę, że już wktótce to się zmieni&#8230;</p>
<p>&#8222;Dzisiaj z kolei kasa nie wydaje się być problemem (&#8230;) ale dzisiaj jest już rodzina, są klamry czasowe, do których się muszę przystosować, jest inaczej. (&#8230;) Tak więc Krzychu realizuj wyjazdy dalej bo w pewnej chwili pojawi się kobieta, dziecko i nie będzie już tak łatwo. No chyba, że jesteś tym typem faceta, który ponad rodzinę stawia futbol.&#8221;</p>
<p>- Wyjazdy wyjazdami, mecze meczami, ale gdzie w tym wszystkim czas na rodzinę &#8211; pytają mnie czasem znajomi, rodzice. A ja odpowiadam, że na razie czasu na żonę i dzieci nie mam. Jak się wyszaleję, popodróżuję, to wtedy znajdę. Na razie taki układ mi się podoba, ale boję się, że kiedyś będę takiego podejścia mimo wszystko żałować.</p>
<p>&#8222;Tak czy owak również chciałbym w tym roku rozruszać moją piłkę nożną na żywo i nie tylko 1, 2 czy 3 mecze ale jakaś większa, najlepiej by było różnorodna, seria.&#8221;</p>
<p>I bardzo dobrze! Pomysł jak najbardziej pochwalam i już czekam na relacje na wrobels.pl :) A musisz przyznać, że mieszkańcy Wysp Brytyjskich mają co &#8222;odwiedzać&#8221;. Tak gęsty, wielopoziomowy i bogaty system ligowy, jak w kolebce futbolu, jest już chyba tylko w Niemczech&#8230;</p>
<p>Pozdrawiam i trzymam kciuki!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Cwirek</title>
		<link>http://www.myfootballway.com/2010/02/16/krzychu-on-tour-podsumowanie-2009-roku/#comment-369</link>
		<dc:creator>Cwirek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Feb 2010 11:28:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.myfootballway.com/?p=3065#comment-369</guid>
		<description>Cześć Krzychu!

No cóż, tylko pozazdrościć tych Twoich wojaży! Ja się nawet ze swoimi wizytami na stadionach nie wychylam bo jest to śmiech na sali... :-) Generalnie miałbym możliwości, w końcu nie tak daleko Liga Szkocka czy też Premiership ale jednak nie dałem rady a prawdę mówiąc nawet się nie starałem. Będąc w Polsce głównym problemem była kasa, oczywiście na mecze mojej ukochanej GieKSy, czy to domowe, czy wyjazdowe jeździłem ale wtedy praktycznie całkowicie poświęciłem się scenie kibicowskiej. Na wyjazdy zagraniczne nie było szans, o ile jeszcze do zaprzyjaźnionej Ostravy dało radę to już gdzieś dalej, niestety nie... 

Dzisiaj z kolei kasa nie wydaje się być problemem, tak się zastanawiałem, że gdybym się uparł, wszystko dokładnie zorganizował i gdyby wszystkie czynniki były sprzyjające to mógłbym się wybrać na rekonesans po np. Argentynie. No ale dzisiaj jest już rodzina, są klamry czasowe, do których się muszę przystosować, jest inaczej. Tak czy owak również chciałbym w tym roku rozruszać moją piłkę nożną na żywo i nie tylko 1, 2 czy 3 mecze ale jakaś większa, najlepiej by było różnorodna, seria. Najpewniej zacznę od własnego podwórka czyli 2 liga irlandzka, jednak chciałbym się też wyłonić poza granicę Zielonej Wyspy i zaatakować wspomnianą Anglię i Szkocję. A, chodzi mi jeszcze po głowie coś innego, mianowicie Puchar 6 Narodów w rugby, w końcu do Dublina daleko nie jest a i przeżycie pewnie niezapomniane.

Tak więc Krzychu realizuj wyjazdy dalej bo w pewnej chwili pojawi się kobieta, dziecko i nie będzie już tak łatwo. No chyba, że jesteś tym typem faceta, który ponad rodzinę stawia futbol hehe.

pozdrawiam i życzę powodzenia!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć Krzychu!</p>
<p>No cóż, tylko pozazdrościć tych Twoich wojaży! Ja się nawet ze swoimi wizytami na stadionach nie wychylam bo jest to śmiech na sali&#8230; :-) Generalnie miałbym możliwości, w końcu nie tak daleko Liga Szkocka czy też Premiership ale jednak nie dałem rady a prawdę mówiąc nawet się nie starałem. Będąc w Polsce głównym problemem była kasa, oczywiście na mecze mojej ukochanej GieKSy, czy to domowe, czy wyjazdowe jeździłem ale wtedy praktycznie całkowicie poświęciłem się scenie kibicowskiej. Na wyjazdy zagraniczne nie było szans, o ile jeszcze do zaprzyjaźnionej Ostravy dało radę to już gdzieś dalej, niestety nie&#8230; </p>
<p>Dzisiaj z kolei kasa nie wydaje się być problemem, tak się zastanawiałem, że gdybym się uparł, wszystko dokładnie zorganizował i gdyby wszystkie czynniki były sprzyjające to mógłbym się wybrać na rekonesans po np. Argentynie. No ale dzisiaj jest już rodzina, są klamry czasowe, do których się muszę przystosować, jest inaczej. Tak czy owak również chciałbym w tym roku rozruszać moją piłkę nożną na żywo i nie tylko 1, 2 czy 3 mecze ale jakaś większa, najlepiej by było różnorodna, seria. Najpewniej zacznę od własnego podwórka czyli 2 liga irlandzka, jednak chciałbym się też wyłonić poza granicę Zielonej Wyspy i zaatakować wspomnianą Anglię i Szkocję. A, chodzi mi jeszcze po głowie coś innego, mianowicie Puchar 6 Narodów w rugby, w końcu do Dublina daleko nie jest a i przeżycie pewnie niezapomniane.</p>
<p>Tak więc Krzychu realizuj wyjazdy dalej bo w pewnej chwili pojawi się kobieta, dziecko i nie będzie już tak łatwo. No chyba, że jesteś tym typem faceta, który ponad rodzinę stawia futbol hehe.</p>
<p>pozdrawiam i życzę powodzenia!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

