borussia_miniMożna się było tego spodziewać… Raz po raz ulegająca awarii kosiarka nie ma szans z rozpędzonym czołgiem. Borussia poległa w mekce nowoczesnego futbolu 1:3. Tylko 1:3 możnaby powiedzieć, choć prowadziła i miała całkiem sporo okazji do zdobycia bramek. Teraz, po trzeciej porażce z rzędu zamiast uciekać przed HSV w górę tabeli, trzeba bronić się przed atakiem Werderu i Eintrachtu z dołu. Dlatego w sobotę na Westfalenstadion trzy punkty w meczu ze słabym Hannoverem to obowiązek!

Scheiss-Bayern Monachium – Borussia Dortmund 3:1 (1:1)
21. Van Bommel, 50. Robben, 65. Gomez – 5. Zidan
BVB: Ziegler – Schmelzer, Hummels, Subotic, Owomoyela – Sahin, Bender – Großkreutz, Zidan (74. Hajnal), Kuba (74. Götze) – Barrios (85. Le Tallec).

P.S. A to dla poprawy humoru.