"Ci, którzy mogą, robią to. Ci, którzy nie mogą i dość długo cierpią, że nie mogą, ci o tym piszą..."

William Faulkner

Monthly archive Styczeń 2010

Mecze, których nigdy nie zapomnę: Olympique Marseille – Montpellier HSC (Division 1 1998/1999)

Do napisania kolejnego tekstu o moich niezapomnianych meczach, przyczyniły się dwa spotkania. Jedno z nich już się odbyło, podczas gdy drugie dopiero się odbędzie… Ten pierwszy mecz to niesamowity remis pomiędzy Angolą i Mali na inaugurację trwającego wciąż Pucharu Narodów Afryki. Ten drugi pojedynek, to z kolei zbliżające się, sobotnie spotkanie we francuskiej Ligue 1…...

Farmazony ze sport.pl

„Puchar Narodów Afryki w 2012 roku zorganizują wspólnie Gabon i Gwinea Równikowa – postanowiła w środę w Luandzie Afrykańska Konfederacja Piłkarska.” – przeczytałem dziś w tym krótkim newsie na sport.pl. Tymczasem TO BZDURA, bo decyzja o organizacji Pucharu Narodów Afryki 2012 została ogłoszona przez Afrykańską Konfederację Piłkarską już w dniu… 29 września 2006 (słownie dwa...

BVB: Dwa zwycięstwa

Dwa niezwykle ważne zwycięstwa odniosła Borussia Dortmund w pierwszych dwóch kolejkach wiosennej rundy rozgrywek niemieckiej Bundesligi. Najpierw triumf w Kolonii po meczu-horrorze (w 88. minucie chciałem się samookaleczyć, by 5 minut później skakać z radości po całym mieszkaniu) a potem arcy-ważna wygrana z sąsiadem w tabeli – HSV, zespołem znacznie przecież silniejszym niż BVB. 6...

Bohemka: Krótko w zimowej lidze

Bohemka nie pograła sobie zbyt długo w największym i najbardziej prestiżowym zimowym turnieju w Czechach,  kończąc  – po dwóch porażkach i jednym zwycięstwie – swój udział już na fazie grupowej: Bohemians 1905 - Dukla Praha 0:1 (0:1) 42. Kulvajt B1905: Marek – Jindřišek, Pávek (46. Cseh), Lukáš, Barros (11. Janek) – Kotyza (46. Moravec), Cisse...

Piszą o mnie #3

Przeglądałem dziś listę stron, z których pojawia się u mnie najwięcej Internautów i okazało się, że w ostatnim czasie najwięcej gości weszło do mnie z onetowskiej witryny „Blog Roku 2009″… Wystraszyłem sie trochę, że być może ktoś bez mojej wiedzy zgłosił mój blog do tego konkursu (ja sam bym tego nie zrobił, bo znam swoje...

O nich kiedyś będzie głośno, czyli talenty czeskiej piłki. Część 2: boczni obrońcy

Już cztery miesiące temu pojawił się na mym blogu pierwszy wpis poświęcony czeskim piłkarskim „diamentom”. W połowie września zaprezentowałem Wam najbardziej utalentowanych bramkarzy. Dziś przyszedł czas na młodych obrońców. W pierwszej kolejności tych, którzy występują po bokach bloku defensywnego swoich klubów i reprezentacji młodzieżowych…

Ogłoszenia parafialne #6

Blog cały czas się zmienia (ku lepszemu mam nadzieję). Na prawym pasku menu, wśród polecanych działów pojawił się odnośnik do „Stare, ale jare, czyli Krzycha the very best of”, który prowadzi do podstrony z listą najpopularniejszych, tj. najczęściej czytanych wpisów z poprzednich miesięcy. Wizytę tam polecam zwłaszcza tym, którzy wpadli na mą stronkę dopiero po...

Dwa super prezenty

Muszę się Wam pochwalić, że dostałem wczoraj (od pięknych kobiet zresztą) dwa wspaniałe futbolowe prezenty. Pierwszy z nich to książka/album pt. „Nejlepší brankáři světa”, czyli najlepsi bramkarze świata, autorstwa Milana Macho, do której wstęp napisał legendarny czeski golkiper Ivo Viktor (bardzo ładne wydanie + twarda oprawa + 460 stron + mnóóóstwo zdjęć!). Drugi to natomiast...

Od Teplic do Střížkova, czyli podsumowanie rundy jesiennej czeskiej ekstraklasy

Grudzień i styczeń to zawsze miesiące podsumowań. I ja więc jeden z takich tekstów stworzyłem. Nie cały rok jednak pragnę podsumowywać a jedynie rundę jesienną sezonu 2009/2010 w czeskiej ekstraklasie. Na półmetku batalii o mistrzowski tytuł tego kraju tabeli przewodzą  FK Teplice…

Czegoś mi brakowało…

Brakowało mi czegoś. Nie wiedziałem jednak czego. Pomyślicie pewnie: chłop ma 29 lat, pracę, jest zdrowy (odpukać!), niezależny finansowo, więc żony mu trzeba! Żony i dzieci! Rodziny!!! Otóż nie. Nic z tych rzeczy. Za tym wciąż nie tęsknię. Brakowało mi… wieczorów spędzonych z Championship Managerem! :) Mówcie co chcecie, ale to najlepsza seria gier o...

Piszą o mnie #2

W czwartek 7. stycznia, na zawsze chętnie przeze mnie odwiedzanym Czadoblogu (blog o sporcie na Śląsku i nie tylko, autorstwa dziennikarza katowickiej Gazety Wyborczej Pawła Czado) pojawił się tekst pt. „Zwiedzanie stadionowe”. Jak łatwo można się domyśleć, tematem był groundhopping. Na samym początku znalazło się i miejsce dla mej skromnej osoby (jeden z polskich groundhopperów...

Trzy osoby, trzy powody

Już w niedzielę startuje XXVII. edycja Pucharu Narodów Afryki, turnieju mającego o trzy lata dłuższą historię i tradycję niż „nasze” Mistrzostwa Europy. Przedstawiam trzy powody, a właściwie to trzy osoby, dla których będę podczas tegorocznej imprezy kibicować gospodarzom – reprezentacji Angoli.

Krzychu on tour: Trzy dni w Berlinie

Trzy dni, trzy pełne spotkania, w trzech różnych ligach. 14 bramek. A do tego dodatkowo sześć odwiedzonych stadionów, kilka litrów wypitego piwa i kilka zjedzonych Currywurstów. Oto – w największym skrócie – bilans mojego groundhoppingowego wyjazdu do Berlina. Stolicę Niemiec wizytowałem  pomiędzy 11 a 13 grudnia 2009.

W Krakowie jako pierwsi, w Pradze jako ostatni

Już od 85 lat, co roku 1. stycznia w samo południe w Krakowie odbywa się Noworoczny Trening Cracovii, podczas którego rozgrywany jest mecz pomiędzy pierwszym zespołem i rezerwami. Tradycja praskiego sylwestrowego derby nie jest może aż tak długa, bo sięga „tylko” roku 1985, ale i tak myślę, iż warto poświęcić jej kilka akapitów.