legia_miniDwa ostatnie ligowe mecze Legii Warszawa w roku 2009 to dorobek 4 punktów. Gra bardzo mizerna i gdyby nie Honza Mucha w bramce (jako jedyny wystąpił we wszystkich spotkaniach od pierwszej do ostatniej minuty), byłoby jeszcze gorzej… Zresztą nie tylko w tych pojedynkach, ale i w całej rundzie jesiennej. Po bezbramkowym remisie z Zagłębiem w Lubinie (ciekawiej niż na boisku było na trybunach) przyszło zwycięstwo na Łazienkowskiej z Arką Gdynia (1:0, Maciej Iwański, rzut karny, 50. minuta).  Legia w Lubinie: Mucha – Rzeźniczak, Astiz, Choto, Kiełbowicz – Radović, Borysiuk (68. Grzelak), Iwański, Giza (89. Smoliński), Rybus – Mięciel (80. Kosecki). Legia przeciwko Arce: Mucha – Rzeźniczak, Astiz, Kumbev, Kiełbowicz – Szałachowski (83. Jarzębowski), Iwański, Giza (77. Borysiuk), Grzelak, Rybus (46. Smoliński) – Mięciel. W tabeli pięć oczek straty do prowadzącej Wisły, po trzy przewagi nad Lechem i Ruchem. A teraz zasłużona dłuuuga zimowa przerwa.