Nysa Kłodzko, mimo gry z jednym zawodnikiem mniej przez ostatnie 25 minut (dwie żółte, a w konsekwencji czerwona kartka dla Michała Stopy), pokonała Chojnowiankę Chojnów 2:1. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 65. minucie, po rzucie karnym wykorzystanym przez mego sąsiada Krzyśka Konowalczyka. Gdy grający w przewadze goście wyrównali na 9 minut przed końcem wydawało się, że kłodzcy kibice ponownie mogą zapomnieć o trzech punktach… Te zapewnił Nysie jednak jej kapitan – Andrzej Marks, golem w 84 minucie. Dwie ciekawostki: trenerem gości jest Romuald Kujawa, były gracz Śląska Wrocław i Zagłębia Lubin, którego miałem kiedyś (zresztą w meczu obu tych drużyn we Wrocławiu) przyjemność oglądać na boisku, a bramkarz Chojnowianki nosi identyczne nazwisko jak ja. :) Dzięki zwycięstwu MKS nadal utrzymuje się nad strefą spadkową. Szczegóły TUTAJ. W sobotę arcyważny mecz z Prochowiczanką w Prochowicach. Nysa w meczu z Chojnowem: Rosiak – Adamczyk, Syper, Konowalczyk, Jaskułowski (66. Grzegorzewski), Żurek, Pawlik, Stopa, Marks, Kowalski (69. Węgrzyn), Lisowicz.



















Brak komentarzy do “Nysa: Wygrana w dziesiątkę!”
Chcesz mieć swój własny awatar? Zajrzyj TUTAJ.