Dwie bramki kameruńskiego napastnika Daniego Chigou (z 6 trafieniami przewodzi najlepszym snajperom ligi) sprawiły, że w pierwszych w tym sezonie drugoligowych derbach stolicy Dukla Praga pokonała na Žižkowie miejscową Viktorię 2:1. Dukla wciąż jednak traci aż 8 punktów do lidera z Ústí nad Labem, który po pokonaniu 1:0 Jihlavy ma na koncie komplet 6 zwycięstw w 6 meczach! Szkoda tylko, że na mecze klubu zmierzającego do Gambrinus Ligi przychodzi tak mało widzów… Frekwencja poniżej tysiąca osób to tragedia, zważywszy na to, że miasto liczy prawie 100 tysięcy mieszkańców! Tymczasem nawet szósta próba odniesienia pierwszego w tym sezonie zwycięstwa przez piłkarzy Vítkovic nie zakończyła się powodzeniem i klub ze Śląska, po porażce 1:2 ze Zenitem Čáslav (jedną z bramek dla gości strzelił wypożyczony z Bohemki Martin Kotyza) nadal zamyka tabelę. Niespodzianka w Sokolowie, gdzie w pojedynku dwóch Baníków ten miejscowy tylko zremisował z tym z Mostu 1:1. A w przyszłej kolejce najciekawiej zapowiadają się spotkania Zlín – Žižkov, Třinec – Ústí, Dukla – Sokolov oraz pojedynek obu beniaminków, czyli Hlučín kontra Vlašim.



















Brak komentarzy do “Na drugim froncie: Derby Pragi dla Dukli”
Chcesz mieć swój własny awatar? Zajrzyj TUTAJ.