Češi, do toho!

“To nebude jen fotbal, to bude válka”

pat_a_mat

“To nie będzie tylko futbol, to będzie wojna” – słowa bramkarza Legii Jána Muchy w pełni oddają wagę dzisiejszego pojedynku Słowaków i Czechów w Bratysławie. Podczas gdy nasze oczy i myśli skierowane będą na Stadion Śląski w Chorzowie, w Czechach od tygodnia nie mówi się o niczym innym, jak o bratobójczej potyczce na Tehelném polu…

Rywalizacja obu krajów po rozpadzie Czechosłowacji jest niezwykle zacięta. I to nie tylko jeśli chodzi o piłkę nożną, czy w ogóle sport (hokej!), ale także inne dziedziny życia. Dzisiejszy mecz jest kolejnym etapem/rozdziałem czesko-słowackich pojedynków.

Kto jest faworytem? Selekcjoner Czechów Ivan Hašek twierdzi, że gospodarze. Vladimír Weiss, trener Słowaków odpowiada dyplomatycznie, że “mecz nie ma faworyta”. 

Prześledźmy w skrócie, co wydarzyło się (głównie w obozie Czechów) przed dzisiejszą bitwą:

Ostatni tydzień sierpnia

Selekcjonerzy obu zespołów podają nominacje na wrześniowe boje. Jako pierwszy trener Vladimír Weiss, który na mecze z Czechami i Irlandią Północną powołał 22 graczy:

Bramkarze: Ján Mucha (Legia Warszawa), Ľuboš Kamenár (FC Nantes).
Obrońcy: Martin Škrtel (FC Liverpool), Peter Pekarík (VfL Wolfsburg), Radoslav Zabavník (Terek Groznyj), Csaba Horváth (Haag), Ján Ďurica (Lokomotiv Moskwa), Marek Čech (West Bromwich Albion), Marián Čišovský (FC Timisoara), Ľuboš Hanzel (FC Schalke 04).
Pomocnicy: Marek Hamšík (SSC Napoli), Miroslav Karhan (Mainz 05), Vladimir Weiss (Manchester City), Miroslav Stoch (Twente Enschede), Marek Sapara (Rosenborg Trondheim), Zdeno Štrba (Skoda Xanthi), Kopúnek (Spartak Trnava).
Napastnicy: Stanislav Šesták (VfL Bochum), Filip Hološko (Besiktas Stambuł), Róbert Vittek (OSC Lille), Erik Jendrišek (1.FC Kaiserslautern), Ján Novák (MFK Košice).

Natomiast Ivan Hašek  na spotkania ze Słowacją (Bratysława) i San Marino (Uherské Hradiště) wybrał 21 piłkarzy:

Bramkarze: Petr Čech (Chelsea Londyn), Jaroslav Drobný (Hertha Berlin).
Obrońcy: Zdeněk Grygera (Juventus Turyn), Roman Hubník (Sparta Praga), Marek Jankulovski (AC Milan), Michal Kadlec (Bayer Leverkusen), Zdeněk Pospěch (FC Kopenhagen), David Rozehnal (Hamburger SV), Martin Jiránek (Spartak Moskwa), Tomáš Sivok (Besiktas Stambuł).
Pomocnicy: David Jarolím (Hamburger SV), Tomáš Hübschman (Szachtar Donieck), Jaroslav Plašil (Girondins Bordeaux), Jan Polák (Anderlecht Bruksela), Daniel Pudil (RC Genk), Tomáš Rosický (Arsenal Londyn).
Napastnicy: Milan Baroš (Galatasaray Stambuł), Jan Koller (Samara), Tomáš Necid (CSKA Moskwa), Václav Svěrkoš (Sochaux), Jiří Štajner (Hannover 96).

W kadrze Haška zwracają uwagę dwa nazwiska: powracający do gry w narodowych barwach Jan Koller i Tomáš Rosický. Cała trójka (”Dino”, “Rosa” i trener) traktowana jest tutaj jak zbawiciele. U Słowaków oczy kibiców zwrócone są na twardziela Martina Škrtela oraz syna selekcjonera, wielką nadzieję słowackiej piłki – Vladimir Weissa juniora z Manchesteru City.

Poniedziałek

cr_sr

Scena z ostatniej minuty meczu Czechy - Słowacja w Pradze. Nawet obecność bramkarza Petra Čecha w polu karnym rywali nie przyniosła gospodarzom remisu... /fot. MF Dnes/

W niedzielę całą Polskę zszokowała wiadomośc o złamaniu nogi Marcina Wasilewskiego w meczu Anderlechtu ze Standardem Liege. W tym samym spotkaniu poważną kontuzję (zerwanie wiązadeł krzyżowych w kolanie) odniósł inny gracz stołecznego klubu - Jan Polák. W poniedziałek w miejsce czeskiego pomocnika trener Hašek powołał Radoslava Kováča z West Ham United.

Tymczasem dziennik Mladá Fronta Dnes wskazał na największe plusy i minusy obu zespołów, jeśli chodzi o występy kadrowiczów podczas costatniego weekendu:

Dobra wiadomość dla Czechów: bramkarz Petr Čech z Chelsea Londyn ma za sobą kolejny mecz bez puszczonej bramki. To już 252 minuty w tym sezonie. Zła wiadomość dla Czechów: Tomáš Rosický nie zasiadł nawet na ławce podczas meczu swojego Arsenalu na Old Trafford w Manchesterze.

Dobra wiadomość dla Słowaków: piątkowa kontuzja kostki najbardziej doświadczonego w kadrze Miroslava Karhana, okazała się mniej poważna niż początkowo przewidywano i Karhan wystąpi w meczu z Czechami. Zła wiadomość dla Słowaków: obrońca Martin Škrtel nie zagrał ani minuty w barwach Liverpoolu. Powodem obniżka formy.

Internetowe wydanie MF Dnes wspomina natomiast gwiazdę reprezentacji Słowacji lat 90-tych – Petera Dubovskiego. To był wielki talent słowackiej piłki, który zginął tragicznie podczas urlopu w Tajlandii w wieku zaledwie 28 lat. “Był w najlepszym wieku dla piłkarza. Mógł jeszcze tyle osiągnąć! My chodziliśmy na boisko pracować, on przychodził się bawić i zwyciężać. Jego lewa noga była magiczna” – autor artykułu cytuje słowa Ondreja Krištofíka, kolegi Dubovskiego ze Slovanu Bratislava.

A tymczasem na zgrupowaniu w Pradze spotkali się reprezentanci Czech. Wszyscy poza Milanem Barošem i Romanem Hubníkiem, którzy w poniedziałek wieczorem grali jeszcze mecze w barwach swych klubów.

Wtorek

A w Internecie wspomnień ciąg dalszy. Tym razem słowacki piłkarz stulecia – obrońca Ján Popluhár wielka gwiazda w dobie, kiedy reprezentacji Czechosłowacji bali się nawet Brazylijczycy z Garrinchą na czele. Popluhár to niegdyś świetny, znakomicie grający głową stoper. Z Czechosłowacją został wicemistrzem świata. W roku 1967 otrzymał nagrodę fair play za to, że przez całą swoją karierę ani razu nie dostał czerwonej kartki. Jak na twardo grającego defensora to rzeczywiście nie lada wyczyn!

Powracający do kadry Jan “Dino” Koller ostatni czecho-słowacki pojedynek oglądał w jednej z moskiewskich restauracji wraz z innymi czeskimi piłkarzami wystepującymi na codzień w lidze rosyjskiej: Jarošíkiem, Jiránkiem, Kaloudą i Markiem Čechem i w towarzystwie… sporej grupki słowackich kibiców. “Nie było to miłe, kiedy oni po meczu się cieszyli, a my siedzieliśmy ze spuszczonymi głowami”. Teraz gigantyczny napastnik może sprawić, by to czescy kibice mieli więcej powodów do radości.

Z obozu gospodarzy płyną natomiast buńczuczne deklaracje. Selekcjoner Vladimír Weiss: “Chcemy zwyciężyć z Czechami, choć zdajemy sobie sprawę, że będzie to niezwykle trudne, dlatego, że rywalowi chodzi o życie!”. “Nie boimy się Was” – oznajmia w wywiadze dla jednej z czeskich gazet gwiazda gospodarzy Marek Hamšík.

Środa

W mediach królują artykuły o Tomášu Rosickim. Większość dziennikarzy przypomina, że swój ostatni mecz w reprezentacji rozegrał w listopadzie 2007 roku właśnie przeciwko Słowakom. Tamten pojedynek zakończył się zwycięstwem Czechów 3:1. “Gdyby teraz wynik był taki sam a ja mógłbym pomóc na boisku w jego osiągnięciu, byłoby super!” - powiada pomocnik Arsenalu.

rosa_dino

Koller i Rosický. Czy zbawią czeską reprezentację? /fot. MF Dnes/

Natomiast selekcjonera Ivan Haška denerwują ciągłe pytania o gwiazdę biało-czerwono-niebieskich. “Reprezentacja nie jest zbudowana na jednym graczu. Nie nazywamy się reprezentacja Rosickiego, ale reprezentacja Czech” – mówił poirytowany podczas konferencji prasowej.

A jego podopieczni trenują w pocie czoła i specjalnych koszulkach z napisem „Věříme!“ (Wierzymy!). To inicjatywa fanów reprezentacji i jednego z jej sponsorów – firmy Puma. Wierzą oni bowiem w zwycięstwo w Bratysławie, które będzie pierwszym krokiem do awansu do baraży o MŚ. W Internecie grupa o takiej samej nazwie stworzona na Facebooku ma już ponad 8 tysięcy członków. Do akcji włączyli się także byli reprezentanci: Pavel Kuka, Horst Siegl oraz Antonín Panenka (legenda mojej Bohemki).

Czwartek

W wywiadzie dla sport.cz Rosický oznajmia, że nie jest jeszcze w stanie wytrzymać trudów całego spotkania. “Ciężko byłoby mi wytrzymać całych 90 minut, bo nie grałem przecież przez dwa lata. (…) Po popołudniowym treningu będę rozmawiał z selekcjonerem o moim ewentualnym występie w sobotę. Niech nikt ode mnie nie oczekuję, że będę zbawcą. Po tak długiej przerwie muszę najpierw zbawić samego siebie” – mówi żartobliwie.

Wielu specjalistów twierdzi, że już sama obecność “Rosy” w czeskiej kadrze budzi respekt wśród rywali. “Sam jego pobyt na zgrupowaniu zwiększy morale i pewność siebie wszystkich członków kadry” – uważa były napastnik reprezentacji Radek Drulák. Inny były reprezentant, obecnie trener Stanislav Levý dodaje: “Nie sądze, by Słowacy bali się Rosickiego bądź Kollera. Oni po prostu mają dla nich ogromny respekt!”. Swe pięć groszy dodaje również Ladislav Vízek, były znakomity gracz Sparty Praga a obecnie stały telewizyjny ekspert. “Tomáš to joker. W przypadku piłkarzy takich jak on nawet tak długi rozbrat z piłką nie ma żadnego znaczenia. To gracz genialny. Najważniejsze by był zdrowy i mógł wystąpić.”

Piątek

ALD2d899e_hasek_weiss_345

Selekcjonerzy obu reprezentacji: Ivan Hašek (z lewej) i Vladimír Weiss (z prawej). /fot. MF Dnes/

Po Milanie Barošu, który wtorek spędził z żoną na porodówce w jednym ze stambulskich szpitali, narodzin syna w tym tygodniu doczekał się również Tomáš Hübschman. Jeśli Czesi pokonają Słowację będzie więc o jeden powód więcej, by świętować…

Prasa ostrzega: czasy, w których Czesi byli przynajmniej o poziom lepsi od swych sąsiadów już dawno minęły! “Podczas gdy Słowacy zbliżyli się do czołowych reprezentacji Europy, Czesi i Polacy przeciwnie – trochę się w ostatnim czasie od czołówki oddalili” – twierdzi doświadczony trener FK Jablonec,  František Komňacký. Napastnik Václav Svěrkoš nic sobie jednak z tych słów nie robi: “Musimy się im zrewanżować za porażkę w Pradze” – mówi.

Media biorą pod lupę i porównują obu selekcjonerów i ich sztaby szkoleniowe. Okazuje się, że wiele obu panów łączy, wiele tez dzieli. Wskazują też dwie pary, których rywalizacja może być ozdobą meczu. Jedna z nich to koledzy z Besiktasu: obrońca Tomáš Sivok i napastnik Filip Hološko. Druga to dwójka, która walczyć będzie na drugim końcu boiska: olbrzymi Jan Koller i niemal równie wielki Martin Škrtel.

Sobota

W obu obozach odliczane są już godziny do meczu… Ostatnia konferencja prasowa przed meczem. Kapitan Petr Čech: “Jesteśmy w świetnych humorach i dobrze przygotowani. Teraz najważniejsze, byśmy potwierdzili to także na murawie”.

Bukmacherzy minimalnie większe szanse na zwycięstwo dają gościom.

Wygrana Słowacji: 3,2 – 3,253,23,22,652,8
Podział punktów: 3 – 3,23,23,23,153,15
Wygrana Czech: 2,15 – 2,22,052,352,652,35

To kursy najpopularniejszych w Czechach bukmacherów. Odpowiednio: Fortuna, Chance, Tipsport, Synot Tip, Unibet oraz bwin.

Pojawiają się kolejne teksty o arenie wieczornego meczu. “Uwaga, z ruiny pada tynk. Witajcie na Tehelném polu” – ostrzega MF Dnes, twierdząc ponadto, że murawa stadionu Slovana Bratislava jest w równie opłakanym stanie. W dalszej części artykułu autor wymienia jednak  historyczne mecze i wydarzenia, jakie odbyły się na słowackim stadionie narodowym. Dzisiejsza bitwa, będzie być może ostatnią na tym obiekcie. 60-latek zostanie zburzony. Nowy stadion ma kosztować 3 miliardy koron.

tehelne_pole_panorama

Stadion "Tehelné pole" w Bratysławie. Obiekt miejscowego Slovana, będzie dziś areną wielkiej bitwy pomiędzy reprezentacjami Czech i Słowacji.

Czeskie media, choć oczywiście nadal najwięcej miejsca poświęcają wieczornemu spotkaniu, piszą też w końcu o innych dzisiejszych potyczkach. Każdy z tego typu artykułów zaczyna się od akapitu o meczu Polaków. Dziennikarze wiedzą, że dla nas liczy się tylko zwycięstwo, choć po cichu liczą, że Irlandczycy urwą nam punkty. Remis w Chorzowie byłby dla nich wymarzonym wynikiem. Przytaczane są wypowiedzi Leo Beenhakkera, opisuje się przebieg pierwszego spotkania w Belfaście, przypomina o kontuzji “Wasyla” i pisze, że dziś wieczorem polscy kibice będą dwunastym graczem biało-czerwonych.

Jak będzie naprawdę przekonamy się mniej więcej o w pół do jedenastej. Oba, kluczowe dla sytuacji w grupie 3 mecze zaczynają się bowiem o 20:30. Bilety na ten w Bratysławie chciało kupić 70 tysięcy osób. Stadion może jednak pomieścić 22.200 widzów i właśnie tylu kibiców dziś tam zasiądzie. Czechów ma być prawie 2.500. Matematyka mówi jasno: jeśli Czesi nie wygrają stracą szanse na zajęcie pierwszego miejsca w grupie! Ich nadzieje na pozycję premiowaną udziałem w barażach również diametralnie zmaleją.

Prawdopodobne składy:

Słowacja: Mucha – Pekarík, Škrtel, Ďurica, M. Čech – Štrba, Zabavník – Šesták, Hamšík, Stoch – Vittek (Hološko).
Czechy: P. Čech – Grygera (Jiránek), Rozehnal, Sivok, Jankulovski – Hübschman (Kováč) – Štajner, Jarolím, Plašil – Koller, Baroš.

Spotkanie sędziować będzie norweski arbiter Tom Henning Övrebö.

/na podstawie wiadomości z fotbal.idnes.cz, sport.cz, fotbal.cz, seznam.cz/

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Jak dotąd w siedmiu meczach 4 zwycięstwa Czechów, 2 Słowaków i 1 remis. Bramki 16:7 dla Czechów.

8. maja 1995 w Bratysławie (mecz towarzyski):
Słowacja – Czechy 1:1
57. Timko – 32. Šmejkal

Słowacja: Molnár – Glonek, Zeman (46. Stúpala), Tomaschek, Kinder – Bališ, Weiss (71. Kozák), Moravčík, Praženica – Timko (78. Maixner), Dubovský.
Czechy: Kouba – Suchopárek – Horňák, Řepka, Kotůlek – Lerch, Nečas (90. Vávra), Bejbl, Šmejkal – Drulák (80. Samec), Siegl.

…………………….

26. sierpnia 1997 w Bratysławie (eliminacje MŚ 1998):
Słowacja – Czechy 2:1
45. Jančula, 55. Majoroš – 15. Šmicer

Słowacja: Molnár – Kozák (42. Karhan), Šilár, Tomaschek, Kinder – Tittel, Bališ, Šimon (84. Zátek), Jančula – Kožlej (78. Ujlaky), Majoroš.
Czechy: Srníček – Látal, Suchopárek, Kozel, Horňák – Poborský (64. Slončík), Bejbl, Nedvěd (56. Petr Vlček), Němec – Kuka, Šmicer.

…………………….

11. listopada 1997 w Pradze (eliminacje MŚ 1998):
Czechy – Słowacja 3:0
54. Šmicer, 70. Siegl, 73. Novotný

Czechy: Srníček – Suchopárek – Látal, Řepka, Novotný – Němec, Bejbl, Svoboda, Čížek (56. Lasotap – Siegl (80. Lokvenc), Šmicer.
Słowacja: Vencel – Tittel, Tomaschek (87. Zátek), Špilár, Kinder – Zvara (76. Šimon), Kozák, Bališ, Ujlaky (76. Kožlej) – Majoroš, Jančula.

…………………….

21. sierpnia 2002 w Ołomuńcu (mecz towarzyski):
Czechy – Słowacja 4:1
32. Koller, 64. Koller, 70. Rosický, 78. Rosický – 16. Szilárd Németh

Czechy: Vaniak (46. Čech) – Jiránek (46. Holeňák), Johana, Ujfaluši, Grygera (46. Hübschman) – Poborský (46. Sionko), Galásek (76. Štajner), Rosický, Nedvěd (46. Šimák), Šmicer (56. Baroš) – Koller.
Słowacja: Čontofalský – Kratochvíl, Špilár, Timko, Greško – Janočko, Karhan, Hlinka (88. Dzúrik), Michalík (67. Kisel) – Reiter (81. Kožlej), Szilárd Németh (18. Vittek).

…………………….

6. września 2006 w Bratysławie (eliminacje ME 2008):
Słowacja – Czechy 0:3
10. i 21. Sionko, 57. Koller

Słowacja: Čontofalský – Krajčík , Škrtel , Ďurica , Marek Čech (24. Németh) – Karhan, Hlinka, Mintál, Valachovič (46. Hodúr), Švento – Šebo (46. Hološko).
Czechy: Čech – Ujfaluši, Jiránek, Rozehnal, Jankulovski – Sionko (78. Štajner), Galásek, Rosický , Polák (73. Kováč), Plašil – Koller.

…………………….

17. listopada 2007 w Pradze (eliminacje ME 2008):
Czechy – Słowacja 3:1
13. Grygera , 77. Kulič , 82. Rosický – 79. Kadlec (samobójcza)

Czechy: Blažek – Pospěch, Kováč, Rozehnal, Grygera (46. Kadlec) – Polák (86. Matějovský), Galásek, Rosický, Plašil – Baroš (71. Kulič), Koller.
Słowacja: Čontofalský – Krajčík, Škrtel, Michalík, Čech – Kisel (87. Halenár ), Štrba, Kozák, Sapara, Hamšík (58. Hološko) – Mintál (67. Šesták).

…………………….

1. kwietnia 2009 w Pradze (eliminacje MŚ 2010):
Czechy – Słowacja 1:2
30. Jankulovski – 23. Šesták, 83. Jendrišek

Czechy: Čech – Grygera, Kováč (72. Pospěch), Rozehnal, Jankulovski – Sionko (85. Lafata), Jarolím, Polák, Plašil – Necid (79. Fenin), Baroš.
Słowacja: Mucha – Pekarík, Škrtel, Ďurica, Zabavník – Šesták (74. Stoch), Štrba, Karhan, Jendrišek (90. Vittek) – Hamšík (87. Sapara), Hološko.

4 komentarze do ““To nebude jen fotbal, to bude válka””

  1. @Polones
    Ano, můžeme si tykat! :)

    “Moto Jelcz, bo pochodzę z Oławy”.
    Tak myślałem :)

    “Jablonec, bo miałem bardzo duże koneksje z tym miastem i chodziłem na mecze jeszcze w czasach Radovana Hromadko i Horvatha (później Slavia i reprezentacja)”
    Tak podejrzewałem :)

    “Sao Paulo, bo obecnie mieszkam właśnie w tam.”
    Tu jestem zaskoczony! :)

    “Co do diaska oznacza ostatnia kolumna w tabeli oznaczona (Prav) i do czego ona służy i jak te wartości się wylicza”
    Hm, również nie wiem. Muszę przyznać, że kombinowałem na różne sposoby i nic nie przychodziło mi na myśl… Ale obiecuję że (z pomocą czeskich kolegów) dowiem się i dam znać.

    Również pozdrawiam!

    Dodany przez: krzychu81 | 10 Wrzesień, 2009, 23:40
  2. Zacznijmy od tego, że żaden ze mnie Pan. W internecie to Polones, a prywatnie Tomek. Jesteśmy sądząc po roku(?) w niku “Krzychu81″ prawie równieśnikami, więc myślę że “můžeme si tykat”. :-)

    Moto Jelcz, bo pochodzę z Oławy. Jablonec (Jabłoniec? nawet nie wiem, czy kiedykolwiek była polska wersja), bo miałem bardzo duże koneksje z tym miastem i chodziłem na mecze jeszcze w czasach Radovana Hromadko i Horvatha (później Slavia i reprezentacja), a Sao Paulo, bo obecnie mieszkam właśnie w tam.

    Był jeszcze AC Milan, ale już tylko na odległość i dziś jakby mniej.

    Korzystając z okazji, pytanie techniczne, które nurtuje mnie od zarania dziejów…

    Tutaj:

    http://nv.fotbal.cz/domaci-souteze/druha-liga/dalsi-info/souteze.asp?soutez=001A2A&show=Tabulka

    Co do diaska oznacza ostatnia kolumna w tabeli oznaczona (Prav) i do czego ona służy i jak te wartości się wylicza, bo już od 15 lat zachodzę w głowę i do dziś nie znalazłem odpowiedzi. A nikt tego nie wyjaśnie! Widzę, że to ma jakiś związek z punktami i rozegranymi meczami, ale wszelkie moje kalkulacje biorą w łeb!

    Pozdrawiam!

    Dodany przez: Polones | 9 Wrzesień, 2009, 00:28
  3. Dziekuję za pozdrowienia i zaproszenie. Z miłą chęcią odwiedzę pański blog. Zresztą kiedyś juz tam zajrzałem :)

    Muszę przyznać, że połączenie Sao Paulo + Jablonec + Moto Jelcz Oława jest niezwykle specyficzne. Ciekawiłoby mnie, skąd się wzięła miłość akurat do tych trzech klubów?

    Dodany przez: krzychu81 | 8 Wrzesień, 2009, 23:53
  4. Pozdrawiam fana czeskiego futbolu!

    Trafiłem tu przez Sphaeristerium.

    Zapraszam do mnie – polones.bloog.pl

    Polones
    Fan Sao Paulo FC, Jablonca i Moto Jelcza Oława.

    Dodany przez: Polones | 8 Wrzesień, 2009, 01:33

Chcesz mieć swój własny awatar? Zajrzyj TUTAJ.


Dodaj komentarz

Chcesz mieć swój własny awatar? Zajrzyj TUTAJ.

Subskrypcja via RSS

Nie wiesz o co biega? Zajrzyj tutaj!
...................................................................

Złote usta

"Forlan jest absolutnym profesjonalistą... ma swojego dietetyka."

Dariusz Szpakowski

Polecam



...................................................................

Pozdrawiam PZPN i ČMFS!


...................................................................

Logo-pedia i Herb-apol

Bohemka je jen jedna!


...................................................................

Popieram i walczę


...................................................................

Nie samą piłką żyję…