futbol_grenlandia_inside (mortbay.com)Przeglądając me ulubione piłkarskie blogi w poszukiwaniu nowych postów, natrafiłem na jednym z nich na niezwykle ciekawy tekst o tym, jak to właśnie zakończył się sezon… na Grenlandii. W pasjonującym finale klub o nazwie G-44 pokonał swego odwiecznego rywala FC Mamaluk. Wpis ten stał się inspiracją dla niniejszego artykułu…

Blog o którym mowa to niemiecki Fritten, Fussball & Bier. Początkowo chciałem nawet, by tekst, który czytacie zapoczątkował nowy cukl postów, ukazujących się pod wspólną nazwa „Tam też kopią gałę”. Podczas kompletowania informacji do niniejszego wpisu, znalazłem jednak identyczną serię tekstów na stronie www.igol.pl.

Cóż, ktoś miał taki sam pomysł jak ja, tyle że znacznie, znacznie wcześniej… Tamtejsze artykuły są tak wyczerpujące, profesjonalnie napisane a przede wszystkim wciągające, że nie ma sensu tworzyć, a właściwie już ODtwarzać czegoś podobnego tutaj… Niniejszy artykuł nie będzie więc początkiem serii a zwykłym, pojedynczym tekstem, który „zaszufladkowałem” do kategorii „I love this game”. Poczytajcie więc o futbolu jakże innym, od tego, który my znamy i do którego się przyzwyczailiśmy. O futbolu nie skażonym przez wielkie pieniądze…

Bracia Zeeb

Podczas gdy w Europie większość ligowych rozgrywek dopiero wystartowała, tam piłkarski sezon (Coca Cola GM, czyli Grønlandsmesterskabet) właśnie się zakończył. W finale turnieju organizowanego pod egidą Grenlandzkiego Związku Piłki Nożnej (GBUGrønlands Boldspil Union) w miejscowości Qeqertarsuaq (Grenlandia Zachodnia)  gospodarze – G-44 pokonali FC Mamaluk 3:0. Ojcami sukcesu byli bracia Zeeb. Ten o imieniu Zakorat zdobył dwie bramki i zapisał na swoje konto asystę przy trafieniu brata  – Hansa-Jørgena. Gwiazdorski duet nie ma jednak co liczyć na transfer do któregoś z wielkich europejskich klubów. Tutejsi piłkarze, to rzecz jasna amatorzy „przez wielkie A”, co jednak nie zmienia faktu, że wykazują ogromne zaangażowanie a nie rzadko popisują się  również nienaganną techniką (patrz poniższy film i efektowny strzał przewrotką).

Interesuje Was przebieg finałowego spotkania? Proszę, oto krótka relacja:

Finalekampen blev afviklet lørdag eftermiddag. Og her slog G-44 modstanderne hele 3-0 efter 1-0 ved pausen. Begyndelsen af første halvleg var præget af nervøsitet fra begge holds side, men efterfølgende begyndte G-44 at sætte sig på spillet; fik flere chancer og virkede mere direkte i spillet, oplyser Grønlands Boldspil Union (GBU). Dominansen udløste 1-0 føringen midt i halvlegen, hvor Malamuks målmand havde klaret et flot saksespark fra Zakorat Zeeb, men broderen Hans-Jørgen Zeeb var over riposten og bankede bolden i nettet tæt op ad den ene stolpe.

I anden halvleg overtog FC Malamuk mere og mere af spillet. Og det tydede efterhånden på, at en udligningen kunne være i vente. Men midt i halvlegen gennemførte Zakorat Zeeb et flot solo-kontra-løb fra midten af banen og sluttede af med at score til 2-0. Og dette blev 10 minutter før tid fulgt op med endnu en scoring af Zakorat Zeeb til slutresultatet 3-0. Med fire sejre og en uafgjort kamp samt en målscore på 15-3 må det konstateres, at GM-mesterskabet er fuldt fortjent og blev sikret med en stor og flot opbakning af byens borgere, lyder analysen fra fodboldforbundet.

Ciekawostką jest fakt, że sezon na Grenlandii trwa… zaledwie trzy miesiące i najprawdopodobniej jest tym samym najkrótszym pierwszoligowym sezonem na świecie! Rozgrywanych jest pięć turniejów: mężczyzn, kobiet, chłopców, drużyn mieszanych oraz zespołów złożonych z… „mężczyzn z małych miast”. Te pierwsze, najważniejsze rozgrywki mają dwie fazy: najpierw turnieje regionalne, potem turniej finałowy, do którego awans  uzyskują finaliści lokalnych rozgrywek. Tygodniowe zmagania finałowe odbywają się w sierpniu, który jest tam najcieplejszym miesiącem roku (średnia temperatura to oszałamiające 14°C).

Pójdą śladem szczypiornistów?

No właśnie. Choć na Grenlandii temperatura jest przez większosć roku bardzo niska, stadionów z podgrzewaną murawą nie zobaczymy. Ba, nie ma tam stadionów z żadną murawą! Winę za taki stan rzeczy ponosi (prócz wspomnianych mrozów) specyficzny klimat. Trawa najzwyczajniej w świecie nie che tu rosnąć… Nie ma do tego warunków. I tak na przykład boisko „areny” finałowego meczu w Qeqertarsuaq, leżące na wybrzeżu wyspy pokryte jest ciemnym, bazaltowym piaskiem. Za to widok z „trybyn” takich obiektów bardzo często zabiera dech w piersiach. Ogromne połacie tundry, kolorowe domki, mniejsze lub większe łodzie i statki, wieloryby a niekiedy, jak w przypadku tego filmu, także… rozpadające się góry lodowe. Kibice nie mogą zatem narzekać na brak rozrywek, jeśli na placu gry nic ciekawego się akurat nie dzieje! ;)

Kolejną rzeczą, która robi wrażenie są odległości, jakie muszą pokonywac niektóre kluby (i ich fani.) Rekordowe podróże na mecz wyjazdowy to ponad 2000 km (dla porównania np. kibice Stali Rzeszów, by wesprzeć dopingiem swoich pupili w Szczecinie, podczas meczu z tamtejszą Pogonią muszą pokonać „zaledwie” niecałych 900 km)!

Duński skrzydłowy Jesper Grønkjær, to najsłynniejszy piłkarz urodzony na Grenlandii

Duński skrzydłowy Jesper Grønkjær, to najsłynniejszy piłkarz urodzony na Grenlandii (fot. Getty Images)

O grze w europejskich pucharach tutejsze klubu mogą jedynie marzyć. Podobnie zresztą jak tamtejsza reprezentacja o oficjalnych meczach międzypaństwowych (a już np. męska reprezentacja Grenlandii w piłce ręcznej z powodzeniem występuje w mistrzostwach panamerykańskich i już trzykrotnie była uczestnikiem mistrzostw świata!). Grenlandia nie jest bowiem członkiem ani FIFA, ani UEFA, ani CONCACAF (ale z drugiej strony może to i lepiej, bo wszystkie to – jak wiemy – organizacje mniej lub bardziej przestępcze). Dzieje się tak przede wszystkim wskutek braku boisk z naturalną trawiastą nawierzchnią i w związku z niesprzyjającymi przez ogromną część roku do uprawiania futbolu warunkami atmosferycznymi.

Grenlandczycy trzykrotnie próbowali zostać członkami FIFA. Za każdym razem złożono wszelkie niezbędne dokumenty, dopełniono wszystkich niezbędnych formalności. Od samego początku w grę wchodziła jedynie możliwość rozgrywania meczów towarzyskich. Blatter i jego ludzie pozostawali jednak nieugięci. Sugerowali jedynie złożenie odpowiednich wniosków z pomoca/poprzez duński związek piłkarski (tak uczyniły niekdyś Wyspy Owcze). Tyle że Grenlandia ma pełną autonomię (a jej mieszkancy swoją dumę) i nie skorzystała z tej propozycji. Niczego nie przyspieszyło również wprowadzenie w 2004 roku przepisu o dopuszczeniu do powszechnego stosowania boisk ze sztuczną murawą, co mogłoby być „ratunkiem” dla piłkarzy z największej wyspy świata (pod warunkiem, że takie boisko w końcu tam zbudowano!).

Who the fuck is FIFA?!

Reprezentacja Grenlandii, prowadzona obecnie przez Jensa Tang Oelsena, a rozgrywająca swe mecze na mogącympomieścić dwa tysiące widzów Nuuk-Stadion w stolicy kraju, ma już jednak na swoim koncie kilkanaście spotkań międzypaństwowych. Wprawdzie nieoficjalne, ale lepszy rydz niż nic! Pierwszy rozegrano już 2. lipca 1980 roku na Islandii. Premiera nie należała do udanych. Przegrana 0:6 z Wyspami Owczymi to bowiem do dziś dnia najwyższa porażka w historii grenlandzkiego futbolu na poziomie międzynarodowym.

Do ciekawego wydarzenia doszło osiem lat temu w Kopenhadze, kiedy prowadzeni wówczas przez słynnego niemieckiego trenera Seppa Piontka Grenlandczycy (Eskimosi?) pokonali 4:1 reprezentację Tybetu.

Z powodu braku większego zainteresowania ze strony FIFA Grenlandia złożyła w 2005 roku wniosek do Nouvelle Fédération Board – organizacji piłkarskiej zrzeszającej kraje i mniejszości narodowe nie należące do FIFA (m.in. wspomniany Tybet, a także Kosowo, Czeczenię, Laponię, Monaco czy Gibraltar). Na pozytywną odpowiedź nie było trzeba dlugo czekać i już rok później reprezetacja „Niedźwiedzi polarnych” (to ich oficjalny pseudonim) wystąpiła w pierwszej edycji FIFI Wild Cup – mundialu dla drużyn niezrzeszonych przez FIFA. Turniej w niemieckim Hamburgu zakończył się dla Grenlandii już na rundzie grupowej, po porażkach z Północnym Cyprem (0:1) i Zanzibarem (2:4).

Za rok to właśnie Grenlandia będzie gospodarzem następnej tego typu imprezy. Będzie to kolejny krok do rozpowszechnienia futbolu na „zielonej” wyspie…

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Kalaallit Nunaanni Isikkamik Arsaattartut Kattuffiat, albo Grenlandzki Związek Piłki Nożnej


Greenland_FAHistoria piłki na Grenlandii jest dosyć długa. Pierwszy klub piłkarski założono już w 1933 roku, a 25 lat później, w 1958, odbyły się pierwsze mistrzostwa wyspy. W 1971 roku powstał grenlandzki związek piłki nożnej ( w języku duńskim Gronlands Boldspil Union).

GBU była początkowo częścią duńskiego związku piłkarskiego – Dansk Boldspil Union – jednak ze względu na rosnąca autonomię wyspy 1 stycznia 1996 GBU stało się samodzielną federacją. Mimo oddzielenia Duńczycy cały czas wspierają swoich ziomków z północy. DBU i GBU aktywnie współpracują. Duńczycy pomagają m.in. szkoląc sędziów i trenerów. Co roku organizowane są „letnie szkoły futbolu” prowadzone przy udziale instruktorów z Danii.

Związek piłkarski zrzesza 77 klubów mających łącznie ponad 5000 członków (ponad połowa z jest w wieku poniżej 18 lat). Jest on najliczniejszym spośród związków sportowych na Grenlandii. Zawody sędziuje około 50 arbitrów. Za ich szkolenie odpowiada Klub Arbitrów współpracujący z organizacją sędziów z Danii.

Władzę w GBU sprawuje dziewięcio-osobowy zarząd wybierany co dwa lata przez Walne Zgromadzenie. Jednak jedyną osobą będącą pracownikiem związku jest sekretarz generalny. Pozostałe osoby pracują charytatywnie – głównie zależy im na propagowaniu idei futbolu. Prezydentem jest obecnie Lars Lundblad.

/www.igol.pl/

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Grenlandzki futbol na fotkach

Rozgrzewka przed meczem

Nanortalik - rozgrzewka przed meczem. Pytanie za 100 punktów: kim jest pierwszy pan z prawej? a) bramkarzem gospodarzy, b) kiero drużyny, c) trenerem, d) szalonym kibicem, e) maskotką klubu. (fot. Sylwia i Tomasz Moczadłowscy, "Przystanek Grenlandia")

Piłka nożna jest najpopularniejszym sportem na Grenlandii. W każdym miasteczku jest boisko.

Grenlandzki Roberto Carlos zaraz sprawdzi refleks grenlandzkiego Gianluigi Buffona. Kibice "żółtych" modlą się, by z pobliskiej zatoki nie wyłonił się nagle wieloryb. Mogłoby to rozproszyć ich golkipera... (fot. Sylwia i Tomasz Moczadłowscy, "Przystanek Grenlandia")

Ten mecz był wydarzeniem, na trybunach panowała ożywiona atmosfera

Sektor dla VIP-ów na trybunie głównej pęka w szwach! Pierwsza z prawej to "żelazna dama" tutejszego futbolu. Kobieta ta na niczym innym (może poza budowaniem igloo i gotowaniem ryb na 101 różnych sposobów) nie zna się tak dobrze, jak na piłce! (fot. Sylwia i Tomasz Moczadłowscy, "Przystanek Grenlandia")

Quaqortoq

Eskimosi od dawna wiedzieli, że najważniejszy jest narybek... Powyżej mamy zatem młody narybek podzcas jednego z treningów. Warunków do ćwiczeń, jak i sprzętu może pozazdrościć swym podbiegunowym kolegom nie jeden uczeń polskiej podstawówki, znający realia zajęć z WF-u. (fot. Sylwia i Tomasz Moczadłowscy, "Przystanek Grenlandia")

Najbardziej pocieszające jest jednak, że tutejsze dzieci już od najmłodszych lat wychowywane są w tradycjach Ultras! :)

Najbardziej pocieszające jest jednak, że tutejsze dzieci już od najmłodszych lat wychowywane są w tradycjach Ultras! :D (fot. bang.gl)

GM_U21_m_lredning_28601l

A to już trochę starsze dzieci - młodzieńcy. Scena z meczu drużyn młodzieżowych, do 21 lat. Chłopca, którego piłka trafiła w "newralgiczne" miejsce najprawdopodobniej nie zechce już żadna dziewoja w jego wiosce... (fot. sermitsiaq.gl)

GM_107O1237_29704l

Na szczęście biedaczysko z wcześniejszej fotki ma jeszcze szanse na amory w sąsiedniej osadzie! Tam bowiem kobiety same chętnie uprawiają futbol. Zresztą nie tylko tam. Szacuje się, że spośród wszystkich mieszkańców Grenlandii grających w piłkę nożną aż 37 % to kobiety... (fot. sermitsiaq.gl)

GM i Fodbold

Jak widać, przedstawicielki płci pięknej licznie odwiedzają również trybuny grenlandzkich boisk... A na ich twarzach emocje, emocje i jeszcze raz emocje... This is Football!!! (fot. bang.gl)

GM i Fodbold

A jeśli już o trybunach mowa, to czasem są one pełne... (fot. bang.gl)

SAK-Eqaluk4_1__30023l

...innym znów razem świecą pustkami. (fot. sermitsiaq.gl)

GM i Fodbold

Problem ten można częsciowo tłumaczyć transmisjami "na żywo" miejscowej telewizji (KNR). Także i na Grenlandii bowiem liga gości na ekranach odbiorników. (fot. bang.gl)

G44-Malamuk2_1__30024l

Nie, to nie jest spotkanie Cracovii z Polonią Warszawa na remontowanym stadionie w Krakowie. To scena z finałowego meczu o mistrzostwo Grenlandii, o którym wspominałem w tekście. (fot. sermitsiaq.gl)

GM i Fodbold

Mecz pomiędzy N-48 (Ilulissat) a Kugsak (Qasigiannguit). Nie mówcie, że nie wiedzieliście!?! (fot. bang.gl)

GM_Qeqertarsuaq_29839l

Zielone koszulki z reklamą "prawdopodobnie najlepszego piwa na świecie", czyli prawie jak Liverpool... (fot. sermitsiaq.gl)

GM_i_Qeqertarsuaq_29788l

Coś na kształt ceremonii otwarcia. Trzeba przyznać, że turniej finałowy rozgrywany jest w wyjątkowo urokliwym miejscu... (fot. sermitsiaq.gl)

Nuannattut-qanittumi_30030l

A na trybunach świetna atmosfera! I o to chodzi, i o to chodzi! (fot. sermitsiaq.gl)

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Kilka najważniejszych wiadomości o Grenlandii, których nie wiesz a boisz się zapytać:

grenlandia_mapa

Grenlandia (gren. Kalaallit Nunaat, duń. Grønland, ang. Greenland) – autonomiczne terytorium zależne Danii, położone na wyspie o tej samej nazwie, o obszarze 2175,6 tys. km² (największa wyspa na świecie), pokrytej w 84% przez lądolód (tylko 341,7 tys. km² jest wolnych od lodu) i o ludności 57,6 tysięcy. 1/4 całej populacji zamieszkuje w stolicy kraju – Nuuk (duńska nazwa Godthåb) .

Wyspa ta leży w północnej części Oceanu Atlantyckiego, u wybrzeży Ameryki Północnej. Najdalej położonym na północ punktem jest Przylądek Morris Jesup, a na południe Przylądek Farvel. Od wschodu Cieśnina Duńska oddziela ją od innej wyspy Islandii. Najwyższym szczytem tej wyspy jest Góra Gunnbjørna 3700 m n.p.m. Większa część Grenlandii leży w północnym kołe podbiegunowym.

W 1978 duński parlament przyznał Grenlandii autonomię. W 1985 wyspa wystąpiła z Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej i nie jest członkiem Unii Europejskiej. Grenlandia jest członkiem Rady Nordyckiej.

Większość mieszkańców Grenlandii stanowią Grenlandczycy. Są oni potomkami rdzennych Eskimosów (Inuitów) i Europejczyków (głównie Duńczyków) o różnym stopniu wymieszania. Mieszkańcy Grenlandii posługują się trzema dialektami języka grenlandzkiego. Powszechna jest również znajomość języka duńskiego oraz – głównie w miastach – angielskiego.

Mieszkańcy w zdecydowanej większości należą do wyznania luterańskiego, jednak postępująca laicyzacja społeczeństw krajów nordyckich znalazła swoje odbicie także na Grenlandii.

Na Grenlandii panuje klimat polarny, jedynie na wybrzeżach – subpolarny. Klimat Grenlandii charakteryzuje się m.in. częstymi zmianami pogody, ostrymi zmianami temperatur i dość dużymi opadami (zwłaszcza w części południowej).

Najkorzystniejszy klimat panuje na wybrzeżach, zwłaszcza w południowo-zachodniej części wyspy. Pozostałe obszary kraju leżące nad brzegiem morza są znacznie chłodniejsze. Najsurowszy klimat panuje w środkowej części Grenlandii. Temperatura na tym obszarze w zasadzie nigdy nie przekracza 0°C. Najniższa zanotowana na wyspie temperatura to −74 °C, najwyższa to natomiast +26 °C.

/wikipedia.org/

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Ciekawe strony:

Grenlandzki Związek Piłki Nożnej – www.gbu.gl

Grenlandzka Konfederacja Sportu – www.gif.pl

Non-FIFA News Agency – www.nonfifanews.tk

Grenlandia – www.greenland.com

Polska strona o Grenlandii – www.grenlandia.pl