„Knock, knock, knockin’ on heaven’s door…” Dziś do bram piłkarskiego nieba, czyli elitarnej Champions League, z prośbą o wpuszczenie do jej przedsionka zapuka mistrz Czech Slavia Praga. Zapuka na mych oczach, bo zaraz i ja pędzę na stadion! Pierwszy mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Dziś już gole paść muszą! Najlepiej, by więcej strzelili ich Slawiści.
Piszę o „pukaniu do nieba bram” a tak się składa, że stadion, na którym rozgrywa swe mecze Slavia, to właśnie „Eden”, czyli raj (oficjalna wersja nazwy brzmi od paru miesięcy trochę inaczej, ale na tym blogu – jak już pewnie zdążyliście zauważyć – nie pojawiają się nazwy, w których maczają palce sponsorzy!).
Mecz zaczyna się o 20:00. Tym razem zasiądę za jedną z bramek. Na przeciwko mnie będą kibice gospodarzy, (mówi się o 11 tysiącach widzów, więc paradoksalnie może to być dziś największy z aututów Slavii) a po mojej prawej ręce, w rogu, grupka (jak sądzę) fanów Sheriffa Tiraspol. Którzy z nich będą dziś świętować?
Wszelkie znaki na niebie, a zwłaszcza te na ziemi, mówią, że to praski klub awansuje do kolejnej rundy. I to pomimo, że Slavia nie prezentuje teraz futbolu, do którego nas przyzwyczaiła. Nie potrafiła pokonać Mladej Boleslav na inaugurację ligi, potem cudem tylko nie straciła bramki w Tiraspolu (udział w tym miał młody bramkarz Jan Hanuš, który niespodziewanie – po tym, jak poważny błąd przy stracie bramki w meczu I. kolejki popelnił etatowy dotąd bramkarz Martin Vaniak - już trzeci mecz pełni rolę golkipera nr 1), by następnie, podczas ostatniego weekendu przegrać 0:2 w Brnie…
Ogromne problemy sprawia podopiecznym niedoszłego selekcjonera czeskiej reprezentacji, Karla Jarolíma zdobywanie bramek. Jeśli spojrzy się na listę napastników z jakimi rozpoczął on sezon, to znajdzie się na niej 6 nazwisk. Teraz jest już jednak do dyspocyji ledwie czterech graczy. Ivana odszedł bowiem do Slovanu Bratysława a Pekhart nabawił się kontuzji. Oprócz młodziutkiego i niedoświadczonego Tafata i będącego bez formy Šenkeříka, zostaje więc tylko kapitan Vlček oraz nowy nabytek klubu, Macedończyk Naumov. To właśnie ta para powinna rozpocząć dzisiejszy pojedynek na szpicy. Czy ktoś z nich trafi w końcu szeryfa? Who (will) shot the Sheriff?
Jeśli nie, i jeśli nie uczyni to żaden z pozostałych graczy, czeska piłka drugi rok z rzędu może pozostać bez klubu w Lidze Mistrzów (w Polsce to normalka, tu byłaby to sytuacja wyjątkowa). Wczoraj Sparta Praga przegrała bowiem w Atenach z Panathinaikosem. Jej odwieczny rywal ma jednak znacznie łatwiejszego rywala, atut własnego boiska i… całe 90 minut wciąż przed sobą. Do boju, Slavio!
„Knock, knock, knockin’ on heaven’s door…”
Prawdopodobne składy:
Slavia: Hanuš – Krajčík, Čelůstka, Vomáčka, Hloušek – Janda, Ragued, Suchý, J. Černý – Vlček, Naumov.
Sheriff: Namasco – Mamah, Nadson, Tarkhnishvili, Rodriguez – Diedhiou, Rouamba, Arbanas, Corneencov, Suvorov – Balima.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Pierwszy mecz (29. lipca 2009):
Sheriff Tiraspol – Slavia Praga (0:0)
Tiraspol: Namasco – Mamah, Ferreira, Tarkhnishvili, Rodriguez – Ruamba, Corneencov – Dierhiov (90. Volkov), Arbanas, Suvorov (66. Franca) – Balima.
Slavia: Hanuš – Čelůstka, Suchý, Vomáčka, Hloušek – Janda (90. Volešák), Ragued, Jarolím (66. Šenkeřík), Jaroslav Černý – Milan Černý – Vlček (86. Belaid).





1 komentarz
SKS
sie 6, 2009
..continue from BVB comment..
Tak jest Krzysto, ale byl jsem rozuren ze neumi postoupit pres druholigovy mansaft s legionarema, tak jsem zacal pisat hned na prvni comment a clanek co jsem nasel :)
naprostej souhlas s tim co pises, nechapu proc nehral krajcik, belaid ci senkerik.
Prvne jsme hrali bez utocnika!! (to ze dal hlousek gol je vicemene nahoda), tvrdim furt vlcak je podhrotovy hrac ne utocnik!!
zadruhy jarolim mladsi by za vcerejsek mel vratit vyplatu pul roku zpet a do predu slavie nepredvedla opet temer nic.
pozitiva bych hledal v tom ze mara suchy stabilni jistota, opet spolehlivy vykon hubacek a pomerne solidni vykon Raqueda
Nadruhou stranu, za to co predvedli v druhy puli si postup sks nezaslouzi, pokud je muzstvo solidni a zkuseny takovy vysledek a postup si uz pohlida.
Jinak po deseti letech sem pral postup ACS pac nenavidim recky kluby, jsou to simulanti a betonari!! Ale kdyz mi napsal Ladia ze nam preje aby sme vypadli, tak este ze jsou taky z kola ven.
Na obed do Zeleny lisky se tesim, co pristi tyden? idealni utery ci CT?:)
Zdar
P.