Aktualny reprezentant kraju w 10. lidze?! Tak, to możliwe. Wyobraźcie sobie bowiem, że był podczas tego okienka transferowego klub(ik), który nazwiskiem i CV swojego nowego nabytku przyćmił nawet zakupowe szaleństwa Odry Wodzisław! Choć bohater tego tekstu wielką gwiazdą nie jest, a i jego reprezentacja do piłkarskich potęg nie należy i nigdy nie należała…
Tego jeszcze nie było! MyFootballWay.com znowu przeciera szlaki pośród piłkarskich blogów. Proponuję Wam wyjątkową w polskiej blogosferze “zabawę”. Od dzisiaj, przynajmniej raz w miesiącu, to Wy – czytelnicy mego bloga, będziecie decydowali o tym, na jaki mecz się wybiorę! A wszystko to w ramach uprawiania stadionowej turystyki…
Do napisania kolejnego tekstu o moich niezapomnianych meczach, przyczyniły się dwa spotkania. Jedno z nich już się odbyło, podczas gdy drugie dopiero się odbędzie… Ten pierwszy mecz to niesamowity remis pomiędzy Angolą i Mali na inaugurację trwającego wciąż Pucharu Narodów Afryki. Ten drugi pojedynek, to z kolei zbliżające się, sobotnie spotkanie we francuskiej Ligue 1…
Już cztery miesiące temu pojawił się na mym blogu pierwszy wpis poświęcony czeskim piłkarskim “diamentom”. W połowie września zaprezentowałem Wam najbardziej utalentowanych bramkarzy. Dziś przyszedł czas na młodych obrońców. W pierwszej kolejności tych, którzy występują po bokach bloku defensywnego swoich klubów i reprezentacji młodzieżowych…
Grudzień i styczeń to zawsze miesiące podsumowań. I ja więc jeden z takich tekstów stworzyłem. Nie cały rok jednak pragnę podsumowywać a jedynie rundę jesienną sezonu 2009/2010 w czeskiej ekstraklasie. Na półmetku batalii o mistrzowski tytuł tego kraju tabeli przewodzą FK Teplice…
Już w niedzielę startuje XXVII. edycja Pucharu Narodów Afryki, turnieju mającego o trzy lata dłuższą historię i tradycję niż “nasze” Mistrzostwa Europy. Przedstawiam trzy powody, a właściwie to trzy osoby, dla których będę podczas tegorocznej imprezy kibicować gospodarzom – reprezentacji Angoli.
Trzy dni, trzy pełne spotkania, w trzech różnych ligach. 14 bramek. A do tego dodatkowo sześć odwiedzonych stadionów, kilka litrów wypitego piwa i kilka zjedzonych Currywurstów. Oto – w największym skrócie – bilans mojego groundhoppingowego wyjazdu do Berlina. Stolicę Niemiec wizytowałem pomiędzy 11 a 13 grudnia 2009.
Już od 85 lat, co roku 1. stycznia w samo południe w Krakowie odbywa się Noworoczny Trening Cracovii, podczas którego rozgrywany jest mecz pomiędzy pierwszym zespołem i rezerwami. Tradycja praskiego sylwestrowego derby nie jest może aż tak długa, bo sięga “tylko” roku 1985, ale i tak myślę, iż warto poświęcić jej kilka akapitów.
Leżący na zachód od wybrzeży Kornwalii (Wielka Brytania) malutki archipelag Scilly słynie z… piłki nożnej. Tak, tak – to nie pomyłka! Tamtejsza “Isles of Scilly Football League” szczyci się tym, że jest najprawdopodobniej najmniejszą piłkarską ligą na świecie. W jej rozgrywkach biorą udział zaledwie… dwa kluby.
W miniony czwartek po raz pierwszy wyszedłem ze stadionu jeszcze w czasie trwania meczu. Opuściłem trybuny Letnej chwilę po tym jak Jesper Grønkjær zdobył z rzutu karnego bramkę na 0:3 w spotkaniu Sparta Praga – FC Kopenhaga. I bynajmniej nie dlatego, że Sparta nie miała już szans na awans a na dworze panował kilkunastostopniowy mróz…
“Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy. Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory. Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich. Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski. Niebo ziemi, niebu ziemia – wszyscy wszystkim ślą życzenia.” Tak się składa, że ten dzień jest właśnie dzisiaj…
19. grudnia 2009 roku, to dzień, na który już od dawna czekali kibice BVB 09. Ich czarno-żółta Borussia – dla jednych matka, dla innych żona, dla jeszcze innych kochanka – obchodzi dziś bowiem setne urodziny. Ja też już od ponad 15 lat sympatyzuję z klubem z Dortmundu. Chcę zatem zaprosić Was na podróż w czasie…
Tytuł niniejszego tekstu, to słowa piosenki śpiewanej przez kibiców tych niemieckich klubów, którym udało się awansować do finału DFB-Pokal. Decydujący mecz rozgrywek o Puchar Niemiec corocznie odbywa się bowiem na berlińskim Olympiastadion. Dziś wieczorem i ja zawitam na ten słynny obiekt. A jutro i pojutrze także na kilka innych…
Drodzy czytelnicy. Aby wynagrodzić Wam ostatnią długą ciszę na mym blogu, a przede wszystkim, by w jakiś sposób “uczcić” dzisiejsze wesołe grudniowe święto (6 grudnia – Mikołajki!), postanowiłem… rozdać Wam prezenty. Oto przed Wami pierwszy w historii bloga MyFootballWay.com konkurs z nagrodami!
Pielgrzymka jest podjętą z pobudek religijnych podróżą do miejsc świętych. Motyw pielgrzymowania może być różny: chęć wyrażenia prośby lub wdzięczności, czy też zadośćuczynienie za popełnione grzechy… W pierwszą niedzielę października wyznawcy Bohemki pielgrzymowali na Strahov, by pokazać światu swoją siłę, jedność i oddaność. Pokazać, że jest tylko jeden klub o nazwie Bohemians Praha!
16 z 30 kolejek drugoligowego sezonu 2009/2010 w Czechach przeszło już do historii. Rozpoczęła się zimowa przerwa, która potrwa aż do pierwszego weekendu marca. Mistrzem jesieni zostało Ústí nad Labem. Za plecami lidera czają się Hradec Králové i Zlín. Tabelę zamyka natomiast outsider z Vítkovic…
Czasami mam tak silną potrzebę obejrzenia piłkarskiego meczu na żywo, z trybun stadionu, że w jego poszukiwaniu jestem gotowy pokonać dziesiątki a nawet setki kilometrów! Taki futbolowy głód przytrafił mi się chociażby ostatniego dnia października, kiedy to w związku z brakiem ciekawego spotkania w Pradze wybrałem się do niemieckiego Drezna…
Pierwszy raz w tym sezonie zabraknie mnie na ligowym meczu Bohemians 1905. Mam zapalenie oskrzeli, biorę antybiotyki, cały niemal tydzień byłem na zwolnieniu lekarskim. Dziś gramy z Kladnem za tydzień derby ze Spartą Praga. W dobie wszystkich tych “zwierzęcych odmian” grypy wolę nie ryzykować, zostać w domu teraz, ale za to wesprzeć Bohemkę za tydzień.
Kibicowałem wczoraj Irlandczykom. Chciałem, by doszło do rzutów karnych, podczas których marzenia o Mundialu naszpikowanej gwiazdami, a mimo to grającej piach reprezentacji żabojadów rozbiłyby się o jednego z najlepszych bramkarzy angielskiej Premiership ostatniej dekady – Shay’a Givena. Niestety na boisku był złodziej! Perfidny oszust!
- Myślę, że głównym grzechem współczesnego futbolu są pieniądze. Jest ich po prostu w tym sporcie za dużo – powiedział Shaun Hunt, jeden z autorów książki „Kompletnie, konkretnie. O tym, co jest nie tak ze współczesną piłką nożną”, w ubiegłą sobotę na konferencji prasowej w Krakowie.

Najnowsze komentarze
krzychu81 >>> "Poślij Krzycha w nieznane!"
Widzę, że jak na razie Jena wygrywa nie tylko w ankiecie, ale i w komentarzach… :) Codziennie sprawdzam wieści...
wojtasAZSPodlasie >>> "Poślij Krzycha w nieznane!"
Derby NRD oczywiście, nie mogę się doczekać relacji;).Pozdrawiam
iain >>> "Poślij Krzycha w nieznane!"
Ostderby!
StartNamyslow.pl >>> "Poślij Krzycha w nieznane!"
Ze względu na tradycje, oddałem zdecydowany głos na derby z byłej NRD. Liczę Krzychu, że tam właśnie pojedziesz i...
M >>> "Poślij Krzycha w nieznane!"
Zdecydowanie Jena :)